Sześcioro uczniów przedawkowało tabletki na kaszel. Chcieli się dobrze bawić.
Sześcioro uczniów przedawkowało tabletki na kaszel. Chcieli się dobrze bawić. Fot. epSos.de / http://bit.ly/1CcCiE8 CC BY 2.0 / http://bit.ly/1mhaR6e

Po substancję wspomagające zabawę sięgają już coraz młodsze dzieci. W ostatnich dniach sześcioro trzynastolatków trafiło do szpitala po tym, jak najedli się tabletek na kaszel. Dlaczego to zrobili? Bo chcieli się dobrze zabawić i przeżyć „odlot” – tłumaczyli lekarzom.

REKLAMA
Do zdarzenia doszło w bursie szkolnej w Poznaniu. Uczniowie uczęszczali do Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej.
Dzieci – czterech chłopców i dwie dziewczynki przyznają się, że każde z nich zażyło około 20 tabletek, popularnego, dostępnego bez recepty leku na kaszel. Dla piątki z nich była to pierwsza tego typu próba. Natomiast jeden chłopiec to „recydywista.” Lekarze przyznali, że chłopiec od jakiegoś czasu odurzał się w ten sposób.
W chwili przyjęcia do szpitala dzieci miały upośledzoną świadomość, kłopoty z określeniem czasu i przestrzeni, ich serca były pobudzone i były odwodnione.
Jak przyznają lekarze, takie zachowanie jest bardzo ryzykowne i może prowadzić nawet do śmierci.
To jednak nie pierwszy przypadek, kiedy bardzo młodzi ludzie sięgają po substancje odurzające. Z danych Konsultanta Krajowego w dziedzinie Toksykologii Klinicznej wynika, że w pierwszej połowie ubiegłego roku aż 1079 osób zatruło się dopalaczami. Z tego prawie połowa przypadków to dzieci. Liczba ta w dodatku rośnie. W pierwszej połowie 2014 r. odnotowano już 384 takie przypadki. To zaledwie o 84 przypadki mniej niż przez cały 2013 r.
Z analiz Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka wynika, że najwięcej osób w wieku 13 – 15 lat sięga po dopalacze na terenie województwa warmińsko – mazurskim, śląskiego i łódzkiego.