Kartka dla dzieci z azjatyckich sierocińców to może być ich pierwsza karta pocztowa
Kartka dla dzieci z azjatyckich sierocińców to może być ich pierwsza karta pocztowa Fot. Screen z facebooka

Choć SMSy wypierają kartki pocztowe i coraz mniej Polaków pisze i dostaje życzenia do tradycyjnej skrzynki pocztowej, to tej zimy co najmniej jedną kartkę warto na pewno wysłać. Najlepiej z dzieckiem. Wystarczy wziąć udział w akcji, którą wymyśliła jedna z blogerek i wysłać uśmiech lub dobre słowo do dzieci z domów dziecka w Azji.

REKLAMA

“W związku ze zbliżającymi się Świętami i tradycją wysyłania kartek, zrodził się w mojej głowie pomysł, by wysłać je do tych, którzy najprawdopodobniej nigdy kartek z życzeniami, z dobrym słowem, z odręcznymi rysunkami, z przyklejonym znaczkiem nie dostali. Pomyślałam o sierotach w Azji... “ - napisała na blogu Zabawy z N. internautka, a całą akcję opisała na facebooku.

Zdobyła kontakt do dwóch sierocińców - mieszczącego się na granicy Birmy i Tajlandii sierocińca Safe Haven Orphanage oraz Baan Gerda w Tajlandii. Z obu placówek przyszły odpowiedzi, że bardzo chcieliby dostać dla swoich dzieci kartki z Polski.

Fot. Screen z facebooka

Jaka kartka? Każda! Może być zrobiona własnoręcznie, może być taka kupiona. Może być ozdobiona dziecięcym rysunkiem (jaka piękna okazja do nauki empatii!). Jeśli chcemy coś napisać, to najlepiej kilka słów po angielsku - zwykłe "hello" czy "my name is", hasła "Merry Christmas" czy "Happy New Year".

Fot. Screen z facebooka

Pozostaje jedynie wysłać kartki i razem z blogerką wierzyć, że każda kartka wywoła serdeczny uśmiech na twarzy dziecka, otuli ich serca ciepłem i da im siłę na dalszą drogę".

Adresy sierocińców to:

Baan Gerda Children's Rights Foundation 131/3, Chaeng Wattana Rd., Soi 13 Bangkok 10210 Thailand

oraz

Safe Haven Orphanage Simon Dearnaley 96/18 Asia Highway Mae Sot Village Mae Sot, Tak, Thailand, 63110

Autorka bloga prosi, aby na kopercie zrobić dopisek “Cards from Poland". Koszt wysłania listu to - w zależności od wagi i tego, czy nadamy “priorytetem” - od 9 do 17 złotych.