
Do nietypowej sytuacji doszło pod jedną ze szkół podstawowych. Panowie w czarnych garniturach z pewnością wzbudzili zainteresowanie uczniów.
REKLAMA
Nastolatkowie byli bardzo zdziwieni, gdy zobaczyli przed budynkiem Szkoły Podstawowej nr 13 trzy karawany. Od razu wszystkim przyszło na myśl, że w szkole wydarzyło się coś nietypowego i zaskakującego. Panowie w garniturach wręczali dzieciom ulotki, dające im aż 50% rabatu na pogrzeb. Jedynym warunkiem uzyskania promocji jest stosowanie dopalaczy.
– Przychodzimy do was, aby przedstawić wam naszą nową kampanię reklamową. Mamy dla was, a raczej dla waszych rodziców, niezwykłą promocję. Wasz pogrzeb może już teraz kosztować o 50 proc. taniej, ale jest jeden warunek. Oczywiście promocja będzie obowiązywać tylko wtedy, kiedy wasza śmierć nastąpi po dopalaczach. – przekonywali uczniów.
"Bierzesz dopalacze? Zgłoś się po promocję. Zakłady pogrzebowe polecają się fanom dopalaczy” – to kampania społeczna przeciwko dopalaczom zainicjowana została przez Urząd Miasta Mysłowice.
To ciekawa inicjatywa wytłumaczenia dzieciom, jak niebezpieczne są środki odurzające. Urzędnicy w Mysłowicach donoszą, że choć dwa sklepy z dopalaczami zostały zlikwidowane, to problem nie zniknął zupełnie. W ich miejsce powstają kolejne, a nastolatkowie nadal sięgają po używki. Takie kampanie mają na tyle wzbudzić kontrowersje, by zainteresować młodzież i by dotrzeć do nich z informacją, jak szkodliwe dla zdrowia i życia mogą być dopalacze.
Miasto Mysłowice w związku z akcją „Dopal cenę swojej śmierci” wydrukowały także plakaty, ulotki oraz przygotowały film. Warto, by włodarze innych miast także pomyśleli nad przeprowadzaniem takiej kampanii społecznej.
Może cię zainteresować także: Dzieci wciąż trują się dopalaczami. A walka z nimi od lat nie przynosi rezultatów
