Grupa naTemat

Kiedy posłać dziecko do przedszkola? Lista rzeczy, które powinno umieć - sprawdź, czy jest już gotowe

Prawo autorskie: nyul / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: nyul / 123RF Zdjęcie Seryjne
Często rodzice mają wątpliwości, czy posłać dziecko do przedszkola. Z jednej strony taka decyzja może odciążyć ich czasowo, z drugiej strony trzy- czy czterolatek wielu osobom wydaje się zbyt mały, rozpocząć życie społeczne. Podpowiadamy, po czym poznać, czy dziecko jest gotowe, aby pójść do przedszkola.

Każde dziecko rozwija się w innym tempie i nie ma jednego uniwersalnego wieku, w jakim należy posłać je do przedszkola. Nie istnieje również reguła, która mówiłaby, że młode osoby posiadające rodzeństwo dojrzewają szybciej. Zasadniczo warto jednak zwrócić uwagę na dwa czynniki: stopień przystosowania do życia społecznego malucha oraz zaradność dziecka.


Zdolności społeczne
Dziecko, które można posłać do przedszkola, jest w stanie zaakceptować nieobecność mamy. Zostaje już pod opieką różnych osób, np. rodziny i krewnych. Mało tego, niewiele robi sobie z obecności rodzica na spacerach, wręcz próbuje się od niego oddalać, gdy tylko coś je zainteresuje. Nawiązuje kontakt z innymi dziećmi, a przynajmniej nie przeszkadza mu ich obecność. Jest również na tyle dojrzałe, że potrafi samo trafić do domu, np. pokazać palcem, w której klatce mieszka.

Umiejętność samodzielnego załatwiania swoich potrzeb
Jeżeli dziecko nauczyło się już sygnalizować swoje podstawowe potrzeby fizjologiczne, to również znak, że można posłać je do przedszkola. Powinno być na tyle samodzielne, żeby zdjąć i podciągnąć majteczki, korzystać z papieru toaletowego, mydła i ręcznika lub podejmować próby w tym kierunku, kiedy pójdzie do WC. Ważne jest także, aby nie tylko potrafiło samodzielnie gryźć i przeżuwać, ale także – posługiwać się łyżką i widelcem. Kolejnym atutem przyszłego przedszkolaka jest umiejętność samodzielnego ubierania i rozbierania swojej osoby. Nawet, jeżeli nie wychodzi to mu jeszcze zgrabnie, powinno przynajmniej podejmować próby samodzielnego radzenia sobie.
Dziecko, które potrafi zasygnalizować swoje potrzeby fizjologiczne, a także – dąży do ich zaspokojenia, będzie przejawiać większą pewność siebie wśród rówieśników. Jednak jego zdolności interpersonalne najlepiej rozwiną się w gronie innych dzieci. Dlatego tak ważne jest, aby zachęcać je do zabawy z najmłodszymi, dzielenia się zabawkami z rodzeństwem i przebywania w gronie innych kilkulatków. W gestii rodziców pozostaje również przyzwyczajenie dziecka do tego, że będzie zostawać bez mamy i taty. Najlepiej jest zacząć oswajanie zanim poślemy młodego członka rodziny do przedszkola.

Lęk separacyjny
Małe dzieci przejawiają często tzw. lęk separacyjny. Przejawia się on tym, że reagują histerycznie na próbę oddzielenia od mamy. Często wpadają w płacz, kiedy następuje separacja. Z czasem lęk ten przechodzi, a zapewnienie dziecku kontaktu z innymi ludźmi sprzyja jego prawidłowemu rozwojowi.

Lęk separacyjny zaobserwowano już u niemowląt w 6 – 8 miesiącu życia. Innymi powszechnymi wśród dzieci rodzajami lęków są: lęki przed rozstaniem z bliskimi, ciemnościami, koszmarami, strzykawkami, które kojarzą się z bolesnym zastrzykiem. Lęk separacyjny może powracać. Nieraz nasila się u dziecka posłanego do przedszkola. Młody osobnik boi się nieznanego, dlatego tym większe znaczenie ma okres przygotowawczy, poprzedzający pierwszy dzień w nowym miejscu.

Lęk separacyjny związany z silnym oporem wobec rozłąki z bliskimi może powracać mniej więcej do 4 roku życia. Jeżeli rodzice nie odzwyczajają stopniowo dziecka od swojej obecności, rozstania na długie godziny prowadzą do wybuchów histerii. Mały reaguje płaczem na pozostawienie w przedszkolu i nie chce integrować się ze swoimi rówieśnikami. W najgorszym przypadku chodzenie do przedszkola może okazać się tak problematyczne, że już wieczorem dnia poprzedzającego wyjście dziecko będzie podnosić raban.

Trauma
Mimo podjęcia czynności przygotowawczych zdarza się, że dziecko źle znosi pobyt w przedszkolu, unika kontaktu z innymi dziećmi i zalewa się łzami. Może to oznaczać, że zbyt wcześnie opuściło dom. Stres wywołują także wydarzenia niezależne od dziecka, takie jak rozwód rodziców, pobyć w szpitalu czy śmierć bliskiej osoby. Jeżeli faktycznie młody człowiek doświadczył traumy, rozłąka z rodzicami może jedynie spotęgować negatywne odczucia. W trudnych przypadkach często lepiej jest rozważyć późniejsze posłanie dziecka do przedszkola.

Zanim poślesz dziecko do przedszkola
Im lepiej przygotujecie swoją pociechę do życiowej zmiany, jaką jest pójście do przedszkola, tym więcej stresu mu oszczędzicie. Warto powoli przyzwyczajać malca do przedszkolnego rytmu dnia, porannych pobudek i wczesnego chodzenia do łóżka. W wielu przedszkolach obowiązkowe jest leżakowanie. Dlatego dobrze jest wprowadzić w harmonogramie młodego członka rodziny okres sjesty, a przynajmniej wypoczynku w środku dnia.

Kolejne zmiany powinny nastąpić na polu żywieniowym. W przedszkolu dzieci dostają zazwyczaj cztery posiłki w równych odstępach czasu. Dlatego też zwróćcie uwagę, aby wasza pociecha jadła o regularnych porach i w miarę możliwości miała dietę zbliżoną do przedszkolnej, bogatą w warzywa i owoce.

Ważne jest to, aby wasze dziecko jak najbardziej się usamodzielniło przed pójściem do przedszkola. Oznacza to, że powinniście odejść od karmienia go i przyzwyczajać je do samoobsługi w toalecie. Zazwyczaj większym wyzwaniem jest posłanie do przedszkola 2,5 – 3-latka, niż 4 – 5-latka, ale nawet małego członka rodziny da się przygotować do codziennego obcowania z innymi dziećmi.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
PrzedszkoleWychowanie
Skomentuj