Fot. materiały prasowe

Właściwa pielęgnacja oraz zdrowy styl życia odgrywają istotną rolę w zachowaniu dobrej kondycji skóry. W praktyce jednak wiele osób obserwuje stopniową utratę jej jędrności, blasku i elastyczności. Coraz częściej okazuje się, że kluczowe procesy wpływające na jej wygląd zachodzą głębiej, bo na poziomie komórkowym. To właśnie tu istotną rolę odgrywa koenzym Q10.

REKLAMA

Energia komórkowa - fundament młodego wyglądu

Koenzym Q10 to związek naturalnie obecny w organizmie, który uczestniczy w produkcji energii w komórkach. Bierze udział w powstawaniu ATP - podstawowego „paliwa”, niezbędnego do ich regeneracji i prawidłowego funkcjonowania. Choć największe jego ilości znajdują się w sercu, mięśniach i mózgu, jego rola ma znaczenie również dla skóry. Energia komórkowa warunkuje tempo jej odnowy.

Dlaczego skóra starzeje się od środka?

Organizm sam produkuje koenzym Q10, jednak z wiekiem jego poziom stopniowo spada. W efekcie procesy metaboliczne zwalniają, a komórki wytwarzają mniej energii.

To przekłada się na widoczne zmiany - skóra może tracić sprężystość, wyglądać na bardziej zmęczoną i stopniowo tracić swój naturalny blask. Starzenie nie zaczyna się więc wyłącznie na powierzchni, ale w głębszych warstwach funkcjonowania komórek.

„Koenzym Q10 jest związkiem naturalnie występującym w organizmie i odgrywa ważną rolę w procesach związanych z produkcją energii komórkowej oraz ochroną przed stresem oksydacyjnym. Warto jednak pamiętać, że jego synteza stopniowo zmniejsza się wraz z wiekiem. Pierwsze spadki mogą pojawiać się już po 30. roku życia, a po 50. roku życia poziom koenzymu Q10 w organizmie bywa wyraźnie niższy niż u osób młodszych nawet o 50%. W tym okresie coraz częściej zwraca się uwagę na potrzebę uzupełniania tego składnika poprzez odpowiednio dobraną suplementację” - mówi Anna Buła, chemiczka, Dyrektor Komercyjny Formeds.

logo
Fot. materiały prasowe

Stres oksydacyjny – cichy przyspieszacz starzenia

Na kondycję skóry silnie wpływają także czynniki zewnętrzne. Stres oksydacyjny to proces związany z nadmiarem wolnych rodników, które mogą uszkadzać komórki i przyspieszać ich starzenie.

Ich ilość wzrasta m.in. pod wpływem promieniowania UV, zanieczyszczeń środowiska czy przewlekłego stresu. Właśnie dlatego organizm korzysta z antyoksydantów - takich jak koenzym Q10 - które wspierają neutralizowanie wolnych rodników i pomagają chronić komórki.

Co najbardziej wpływa na przyspieszone starzenie skóry?

Do najważniejszych czynników należą: • promieniowanie UV i ekspozycja na słońce • zanieczyszczenia środowiskowe • przewlekły stres i brak regeneracji • naturalny spadek poziomu koenzymu Q10 wraz z wiekiem

To połączenie sprawia, że skóra szybciej traci swoją zdolność do regeneracji i ochrony.

Ochrona skóry zaczyna się od wewnątrz

Codzienna pielęgnacja i ochrona przeciwsłoneczna to podstawa, jednak coraz większą rolę przypisuje się także wsparciu organizmu od środka. Koenzym Q10, dzięki właściwościom antyoksydacyjnym, wspiera naturalne mechanizmy ochronne komórek, również w kontekście działania promieniowania UV. Nie zastępuje to stosowania filtrów SPF, ale może stanowić ich uzupełnienie - działając tam, gdzie rozpoczynają się procesy uszkodzeń.

logo
Fot. materiały prasowe

„Proces starzenia skóry nie zaczyna się wyłącznie na jej powierzchni. Kluczowe znaczenie mają również procesy zachodzące na poziomie komórkowym, związane z produkcją energii i ochroną przed stresem oksydacyjnym” – mówi Joanna Wacławska-Jurago, chemiczka, Dyrektor rozwoju produktów i jakości formeds.

Ubichinon - sprawdzona forma koenzymu Q10 Koenzym Q10 występuje w różnych formach, jednak jedną z najlepiej poznanych i przebadanych jest ubichinon. Organizm naturalnie przekształca jego formy między sobą, a większość Q10 obecnego we krwi i tak występuje w formie zredukowanej.

„W przypadku koenzymu Q10 istotne znaczenie ma forma stosowanego składnika. Jedną z najlepiej poznanych i najczęściej wykorzystywanych postaci jest ubichinon, który po wchłonięciu zostaje naturalnie przekształcony przez organizm do aktywnej formy – ubichinolu. Co więcej, to właśnie ta forma była przedmiotem większości dużych badań klinicznych oceniających skuteczność koenzymu Q10 z realnymi punktami końcowymi. Z tego względu jest to forma, która znajduje zastosowanie także w produktach Formeds” – wyjaśnia Anna Buła. W suplemencie BICAPS coenzyme Q10 od Formeds zastosowano 100 mg koenzymu Q10 właśnie w tej formie.

Minimalistyczna formuła bez zbędnych dodatków

Produkt zawiera tylko trzy składniki: koenzym Q10 (ubichinon), inulinę z korzenia cykorii oraz roślinną kapsułkę z pullulanu. To podejście pozwala zachować przejrzystość składu i skupić się na tym, co najważniejsze.

„Tworząc BICAPS coenzyme Q10 zależało nam na połączeniu dobrze poznanej formy ubichinonu z możliwie prostym i przejrzystym składem. Produkt zawiera wyłącznie koenzym Q10, inulinę z korzenia cykorii oraz roślinną kapsułkę z pullulanu” – dodaje Joanna Wacławska-Jurago.

Kiedy warto rozważyć suplementację?

Suplementacja koenzymu Q10 może być pomocna szczególnie w momentach zwiększonego obciążenia organizmu stresem oksydacyjnym oraz wraz z wiekiem, gdy jego naturalna synteza spada. Kluczowe znaczenie ma regularność stosowania i dopasowanie do indywidualnych potrzeb.

Sięgnij po wsparcie, które działa na poziomie komórkowym Jeśli zależy Ci na świadomym podejściu do starzenia się skóry i chcesz wspierać jej kondycję nie tylko z zewnątrz, ale również od środka, warto rozważyć suplementację koenzymem Q10. BICAPS coenzyme Q10 od Formeds to minimalistyczna formuła oparta na sprawdzonej formie ubichinonu, zaprojektowana z myślą o wsparciu energii komórkowej i ochrony antyoksydacyjnej.