Wentylator kolumnowy Stadler Form Nick Bamboo w salonie.
Wentylator kolumnowy Stadler Form Nick Bamboo w salonie. Materiały prasowe / Stadler Form

Wchodzisz do salonu i robi ci się duszno? A może w pokoju dziecięcym jest za gorąco? W upalne dni latem przebywanie w czterech ścianach może być dyskomfortem. Jest na to prosty i stosunkowo niedrogi sposób. Spraw sobie nowoczesny wentylator kolumnowy i zaproś do domu upragniony chłód.

REKLAMA

Przez wiele lat urządzeniem, które pomagało w gorące dni w domach, był tradycyjny wiatrak. Nie obniżając temperatury powietrza w pomieszczeniu, wywoływał na ciele uczucie przyjemnego chłodu sprytnym trikiem. Wszystko dzięki wprawianiu powietrza w ruch, co powodowało efekt chłodzenia przez parowanie potu z powierzchni skóry. Tak proste działanie powodowało dosyć szybko odczuwalną zmianę.

Z wiatraków nie zawsze wszyscy byli i są zadowoleni. To urządzenia zajmujące dużo miejsca, często głośno pracujące. Szczególnie rodziny z małymi dziećmi nie mają do nich przekonania. Powód? Łatwy dostęp rączek pociech do osłoniętych siatką, ale wciąż widocznych i namacalnych śmigieł, które obracają się jak szalone. Potrzeba matką wynalazków i dlatego pojawiła się alternatywa w postaci wentylatorów kolumnowych.

Zalety wentylatorów kolumnowych

Wentylator kolumnowy wygląda jak smukła wieża. W odróżnieniu od klasycznego wentylatora jego wirniki schowane są w obudowie, przez co tworzy on bezpieczniejsze warunki szczególnie dla najmłodszych domowników. Dzięki kolumnowej formie nie potrzebuje tyle miejsca, więc odnajduje się też w mniejszych mieszkaniach. Jest przy tym cichszy – nie robi hałasu za sprawą nowocześniejszej technologii.

logo
Wentylator Stadler Form Nick Bamboo. Materiały prasowe / Stadler Form

Jeśli zatem poszukujesz sprzętu, który sprawdzoną metodą zmniejszy odczuwalną temperaturę w twoim domu, a zarazem chcesz, by wyglądał on stylowo, dyskretnie pracował i wzmacniał poczucie bezpieczeństwa, to wentylator kolumnowy jest właśnie dla ciebie i twoich bliskich. Tego rodzaju urządzenia znajdziesz w świecie np. Stadler Form, producenta, który słynie ze szwajcarskiej precyzji w ich projektowaniu.

Wentylator Stadler Form Nick Bamboo

Daleko nie musisz szukać. Nowością, która demonstruje potęgę, ale i klasę wentylatorów kolumnowych, jest Nick Bamboo w czarnym lub białym wydaniu. Należy on do wentylatorów oscylacyjnych, co oznacza, że równomiernie chłodzi całe pomieszczenie. W tym konkretnym modelu funkcja oscylacji ma zakres 70 stopni. Cyrkulacja powietrza staje się stabilna i przyjemna bez uczucia jednostronnego nawiewu i "zimnych stref".

logo
Wentylator Stadler Form Nick Bamboo. Materiały prasowe / Stadler Form

Precyzyjna kontrola nawiewu obejmuje 10 poziomów prędkości, pozwalając na wybór od delikatnego powiewu do intensywnego podmuchu. Delikatny tryb możesz wybrać na czas snu lub pracy przy biurku, natomiast wyższe poziomy włączyć przy spotkaniach rodzinnych w salonie, w którym letni gorąc daje się we znaki. Nick Bamboo wyróżnia się też wyjątkowo cichą pracą, a jego podświetlane diody można wyłączyć.

Technologia oscylacji oraz funkcje dodatkowe z możliwością regulowania ustawień sprawiają, że taki wentylator sprawdzi się nie tylko w pokoju gościnnym, ale także w sypialni, gdzie równomierna cyrkulacja i cisza mają duże znaczenie, czy w pokoju dziecięcym, gdzie liczą się bezpieczne rozwiązania. A jego smukła konstrukcja z bocznymi panelami z bambusa tylko dodaje mu uroku, tworząc z niego dekorację.

Inne wentylatory Stadler Form

Stadler Form ma też kompaktowe wentylatory. Rozmiarami, które pozwalają cieszyć się efektem schłodzenia napływającym z blatu biurka, może pochwalić się wentylator biurkowy Leo, który dotąd miał białe oblicze, a niedawno zyskał czarną oprawę. W tym przypadku za równomierne rozprowadzanie powietrza odpowiada technologia oscylacji 3D – w pionie (od -5 do 85 stopni) oraz w poziomie (60, 90 lub 180 stopni).

logo
Wentylator biurkowy Stadler Form Leo. Materiały prasowe / Stadler Form

Mobilny wentylator Leo z zasięgiem nawiewu do 8 metrów i 4. poziomami prędkości (od delikatnego powiewu po intensywny strumień powietrza) oferuje też praktyczne rozwiązania. Należą do nich: timer w zakresie 1–7 godzin, tryb naturalnej bryzy (imitacja zmiennego ruchu powietrza), przyciemniane diody LED oraz pilot zdalnego sterowania z magnetycznym uchwytem, który zawsze pozostaje pod ręką.

Cały czas dostępne są też modele Stadler Form, które sprawdziły się już w boju z ciepłym powietrzem w domach i biurach. Mowa tu zarówno o wentylatorach kolumnowych Peter, Peter 2 oraz Peter Leatherette 2, jak i wentylatorze stołowym Peter little czy wentylatorze podłogowym Otto. Na tradycyjnych wiatrakach wzorowane są natomiast unowocześnione wentylatory o nazwach Finn, Finn Mobile i Simon.

logo
Wentylator podłogowy Stadler Form Otto. Materiały prasowe / Stadler Form

Jak widzisz, masz całkiem spory wybór, by znaleźć dla siebie i swojej rodziny rozwiązanie, które przyniesie orzeźwienie w upalne dni, tworząc przy tym przyjemny klimat we wnętrzu salonu, gabinetu do pracy czy pokoju dla dziecka. Na dodatek taki ratunek pozwalający przetrwać najgorętsze godziny w czterech ścianach może być równie funkcjonalny co dopracowany wizualnie! Życzymy udanych zakupów i dużo chłodu.

MATERIAŁ REKLAMOWY