wkładka higieniczna
Ginekolożka bije na alarm: ten codzienny nawyk może prowadzić do infekcji. fot. Pexels.com

Amerykańska ginekolożka dr Nicole Williams ostrzega przed codziennym używaniem wkładek higienicznych. Specjalistka podkreśla, że wkładki powinny być stosowane tylko okazjonalnie, a nie jako codzienny element higieny. Dlaczego?

REKLAMA

Wkładki higieniczne okiem ekspertki

Dr Nicole Williams, ginekolożka z Gynecology Institute of Chicago, zwróciła uwagę na problem codziennego noszenia wkładek higienicznych. Jak podkreśliła, wiele kobiet używa ich na co dzień w celu ochrony przed naturalną wydzieliną, co jej zdaniem może być błędem. Ekspertka zaznaczyła, że nie jest to zdrowa praktyka.

Dlaczego codzienne używanie wkładek higienicznych może być niekorzystne dla zdrowia? Według lekarki wkładki zawierają plastikową warstwę i klej, które ograniczają "oddychanie" okolic intymnych. Regularne noszenie takich wkładek może z czasem prowadzić do podrażnień oraz zaburzenia naturalnego środowiska bakteryjnego.

Jak ostrzega specjalistka, codzienne używanie może zwiększać ryzyko bakteryjnej waginozy, infekcji drożdżakowych i stanów zapalnych.

"Twoja wagina będzie strasznie podrażniona" – wyjaśniła.

Dodała:

"Chcemy, żeby nasze waginy były zawsze szczęśliwe".

Jak bezpiecznie stosować wkładki?

Wkładki higieniczne powinny być używane okazjonalnie – np. przy plamieniach lub jako zabezpieczenie podczas menstruacji. Nie zaleca się jednak ich codziennego noszenia.

Specjaliści sugerują też wybór bardziej przewiewnych materiałów, takich jak bawełna organiczna, bambus czy konopie, oraz unikanie produktów zapachowych. Ważne jest także regularne zmienianie wkładek co 4–6 godzin, aby zapobiegać namnażaniu bakterii.

Kiedy warto udać się do lekarza? Lekarka przypomina, że zwiększona wydzielina bywa normalna i wynika z uwalniania hormonów. Jednak jeśli pojawia się nieprzyjemny zapach, świąd lub ból, należy skonsultować się z lekarzem.

Ekspertka zwraca też uwagę, że perfumowane produkty mogą maskować objawy poważniejszych problemów, więc lepiej z nich zrezygnować.

Źródło: nypost.com

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl