
O dobroczynnym wpływie mleka matki na dzieci powstało już wiele publikacji, naukowcom nie przeszkadza to jednak w dalszych badaniach nad tym niezwykłym pokarmem.
Mleko wspomaga rozwój mózgu Najnowsze doniesienia w tym temacie pochodzą z konferencji Pediatric Academic Societies, gdzie naukowcy z Washington University School of Medicine w St. Louis (USA) przedstawili wyniki badań, wg których mleko z piesi wspomaga rozwój mózgu u wcześniaków i zapobiega występowaniu różnorakich problemów neurologicznych. Dzieje się tak nawet wtedy, kiedy kobiece mleko wypełnia zaledwie połowę dziennego zapotrzebowania na pokarm.
Może zainteresuje cię także: "Nie powinna karmić piersią!" Zdjęcia tej matki spowodowały w Internecie falę hejtu
Badanie, o którym mowa, nosi tytuł "Wpływ spożycia mleka kobiecego w pierwszym miesiącu życia na rozwój mózgu wcześniaków”. Zostało nim objęte 77 amerykańskich wcześniaków z oddziału intensywnej terapii noworodkowej. Wszystkim dzieciom wykonano badanie MRI mózgu w czasie snu i w czasie czuwania w terminie ich przewidywanego urodzenia, czyli kilka tygodni po faktycznym porodzie.
dr Cynthia Rogers
główna autorka badania
Inaczej przedstawiał się obraz mózgu dzieci karmionych mieszanką.
dr cynthia rogers
główna autorka badania
Banki mleka kobiecego Doniesienia o dobroczynnym wpływie kobiecego mleka na dzieci urodzone za wcześnie nie są niczym nowym, wcześniej jednak podkreślano jego rolę w budowaniu systemu odpornościowego dziecka. W Polsce obecnie funkcjonuje już 6 banków mleka kobiecego (Warszawa, Toruń, Kraków, Opole, Ruda Śląska), gdzie kobiety posiadające nadmiar pokarmu, mogą podzielić się nim właśnie z wcześniakami.
dr Marta Twardoch-Drozd
lekarz neonatolog
Mlekiem pochodzącym z kobiecej piersi leczone są m.in. wcześniaki w szpitalu miejskim w Rudzie Śląskiej. Lekarze mówią, że od rozpoczęcia tej inicjatywy zużycie mieszanek sztucznych na oddziale spadło sześciokrotnie. Celem tworzenia banków mleka kobiecego jest wzrost przeżywalności skrajnie niedojrzałych i chorych noworodków oraz stymulacja ich rozwoju psychoruchowego.
Źródła: nauka.pap.pl, kurier.pap.pl
