REKLAMA
Często spotykam się z opinią, że korzystanie z zabiegów kosmetologicznych lub medycyny estetycznej jest oznaką próżności. Nic bardziej mylnego. W mojej klinice obserwuję, jak klientki i klienci przechodzą metamorfozę nie tylko zewnętrzną, ale również - może przede wszystkim - wewnętrzną. Na nowo uczą się patrzeć w lustro, na nowo podoba im się to, co widzą. Znikają kompleksy, które wpływają na wszystkie sfery ich życia. Nasze ciało jest nieodłącznym elementem naszej osobowości.
Dlatego tak ważne jest, aby czuć się w nim komfortowo. Bez poczucia, że trzeba zasłonić się zbyt długą spódnicą, zbyt obszernym swetrem, żeby czuć się pięknym. Z poczuciem braku zadowolenia ze swego wyglądu bardzo często borykają się kobiety po ciąży. Te 9 miesięcy to bez wątpienia magiczny czas. Rośnie w nas nowe życie i wchodzimy w zupełnie nową rzeczywistość. Jest to jednocześnie rzeczywistość, w której nie możemy zapominać o sobie i swoich potrzebach.
Medycyna estetyczna i kosmetologia nie mają dobrej prasy. W Polsce kojarzą się przede wszystkim z karykaturą, nie pięknem. Usta nabrzmiałe do granic możliwości, twarz pozbawiona ekspresji, sztuczny biust w rozmiarze jednej ze środkowych liter alfabetu - takich "efektów" na próżno szukać w mojej klinice. Mnie interesuje prawdziwe piękno i jestem szczęśliwa za każdym razem, kiedy mogę pomóc je odbudować. A takiej właśnie odbudowy potrzebują kobiety, które podejmują ogromny wysiłek ciąży i porodu.
Znasz to uczucie, kiedy ulubiona sukienka nie leży już tak dobrze jak kiedyś, a ściągając ją odwracasz wzrok od lustra? Niestety, ciąża bardzo często pozostawia po sobie ślad nie tylko w postaci cudownej małej istoty, która woła do Ciebie "mamo". Nasze ciało się zmienia i musimy przyjąć, że jest to naturalna część procesu ciążowego.
Medycyna estetyczna i kosmetologia nie mają dobrej prasy. W Polsce kojarzą się przede wszystkim z karykaturą, nie pięknem. Usta nabrzmiałe do granic możliwości, twarz pozbawiona ekspresji, sztuczny biust w rozmiarze jednej ze środkowych liter alfabetu - takich "efektów" na próżno szukać w mojej klinice. Mnie interesuje prawdziwe piękno i jestem szczęśliwa za każdym razem, kiedy mogę pomóc je odbudować. A takiej właśnie odbudowy potrzebują kobiety, które podejmują ogromny wysiłek ciąży i porodu.
Znasz to uczucie, kiedy ulubiona sukienka nie leży już tak dobrze jak kiedyś, a ściągając ją odwracasz wzrok od lustra? Niestety, ciąża bardzo często pozostawia po sobie ślad nie tylko w postaci cudownej małej istoty, która woła do Ciebie "mamo". Nasze ciało się zmienia i musimy przyjąć, że jest to naturalna część procesu ciążowego.
Czasem jednak zmienia się za bardzo i nawet długo po porodzie nie możemy poradzić sobie z przywróceniem do go stanu z "przed". Zamiast jednak wpadać w panikę, powinnyśmy założyć, że skoro jest problem, na pewno jest też rozwiązanie. To jak wyglądamy po porodzie można opisać bardzo prostym ciągiem przyczynowo-skutkowym. Dbanie o formę przed ciążą ma ogromny wpływ na to, jak czujemy się i wyglądamy przez te 9 miesięcy, natomiast świadome działania podczas ciąży wpływają na to, jak wyglądamy po. Na każdym z tych etapów tak samo istotne są elementy, które dla mnie składają się na zdrowy tryb życia i pielęgnację własnego ciała.
Są to: zdrowe odżywianie, sport oraz zabiegi z zakresu kosmetologii i medycyny estetycznej. I tutaj związek przyczynowo-skutkowy też jest dość prosty. Nie spodziewaj się efektów, kiedy prosto z zabiegu modelującego biegniesz do cukierni, by w ramach nagrody za dbanie o siebie zjeść imponujący kawałek tortu. Nie spodziewaj się również, że folgując sobie przez kilka miesięcy z rzędu, Twoje ciało nie wyprodukuje nadprogramowej tkanki tłuszczowej. Kobiety podlegają specjalnym prawom podczas ciąży, ale niestety nie aż takim by bez skutków ubocznych objadać się słodyczami.
Dlatego musimy być świadome, że wszystkie działania - te dobre i te złe - przynoszą konsekwencje naszemu ciału, a im bardziej będziemy dbać o siebie podczas ciąży, tym szybciej odzyskamy dawną formę.
Wyróżniam 4 problemy, z którymi najczęściej borykają się młode mamy. Są to: nadmierna tkanka tłuszczowa, wiotkość skóry, cellulit i rozstępy. W zależności od stopnia nasilenia niektóre z nich można zniewelować regularnymi ćwiczeniami i odpowiednim odżywianiem (świadomie unikam słowa "dieta"). Myślę, że niewiele jest bardziej znienawidzonych i jednocześnie źle interpretowanych przez kobiety sformułowań.
Wyróżniam 4 problemy, z którymi najczęściej borykają się młode mamy. Są to: nadmierna tkanka tłuszczowa, wiotkość skóry, cellulit i rozstępy. W zależności od stopnia nasilenia niektóre z nich można zniewelować regularnymi ćwiczeniami i odpowiednim odżywianiem (świadomie unikam słowa "dieta"). Myślę, że niewiele jest bardziej znienawidzonych i jednocześnie źle interpretowanych przez kobiety sformułowań.
Piękne ciało nie bierze się z intensywnego myślenia nad talerzem owsianki, że przemęczę się jeszcze 2 tygodnie i zjem pączka. Trwałe efekty mogą przynieść tylko regularne działania, dlatego polecam tworzenie takich posiłków, które nie tylko pobudzają budowę mięśni i redukcję tkanki tłuszczowej, ale również i ślinianki. Dzięki temu zmniejszymy obwód talii i zwiększymy listę przyjemności, które mamy w życiu. Radziłabym przy tym skorzystać z porad doświadczonego dietetyka. Kiedy te dwa elementy przestają być skuteczne, zaczynamy myśleć o kosmetologii i medycynie estetycznej.
Ręka do góry, której z Was wydaje się, że aby odzyskać figurę w klinice takiej jak moja, od razu trzeba pójść pod nóż? Z przyjemnością wyprowadzę Was z błędu. Tak inwazyjne zabiegi powinny być traktowane jako ostateczność, a ja chciałabym pokazać Wam, jak z wyżej wymienionymi problemami można walczyć w dużo przyjemniejszy, mniej kosztowny i bardziej efektywny, bo nie tylko usuwający problem ale również wzmacniający skórę na przyszłość, sposób.
Chciałabym opowiedzieć Wam o tym, jak dzięki falom radiowym można poprawić jędrność i napięcie skóry. O tym, czym jest fibroblast i jak jego stymulacja może wpłynać na wygląd naszej skóry. Jak delikatne nakłuwanie skóry wpływa na jej procesy przebudowy struktury, regenerację oraz redukcję rozstępów i blizn. Chcę Wam opowiedzieć przede wszystkim o tym, jak dzięki prostym metodom można ponownie rozkochać się we własnym ciele.
To wszystko może brzmi jak magia, ale na szczęście nie ma z nią nic wspólnego. Wszystkie efekty przypisywane medycynie estetycznej i kosmetologii poparte są setkami godzin spędzonymi w laboratoriach i dziesiątkami badań klinicznych. Mam nadzieję, że czytając mojego bloga zapoznasz się z teorią, która zachęci Cię do przekonania się na własnej skórze, jak skuteczna jest praktyka.
Zapraszam do lektury.
To wszystko może brzmi jak magia, ale na szczęście nie ma z nią nic wspólnego. Wszystkie efekty przypisywane medycynie estetycznej i kosmetologii poparte są setkami godzin spędzonymi w laboratoriach i dziesiątkami badań klinicznych. Mam nadzieję, że czytając mojego bloga zapoznasz się z teorią, która zachęci Cię do przekonania się na własnej skórze, jak skuteczna jest praktyka.
Zapraszam do lektury.
