fot. Ryszard Żuchowski / CinemaPhoto.pl

Ciastoliny, plasteliny, modeliny i inne dające się ugniatać w małych rączkach tworzywa dają wiele kreatywnych możliwości. Czyste, pobudzające wyobraźnię barwy przywołują na myśl kolorowe kwiatki, zwierzątka, domki i serduszka. Każde w innym kolorze!

REKLAMA
Z taką myślą postawiłem przed swoją trzyletnią córeczką osiem pudełeczek z kolorowymi wieczkami. Na stole rozłożyłem dla niej "stanowisko pracy" i przekazałem małym rączkom kilka narzędzi: foremki, plastikowe nożyki i mały wałeczek. W mojej wyobraźni już wizualizowałem szereg kolorowych kwiatków, wielobarwne lody o wielu smakach i inne pyszności oraz piękne zwierzątka.
Zająłem się "swoimi sprawami", dając swobodę twórczą i przestrzeń dla wyobraźni.
Każdy rodzic wie, że gdy w drugim pokoju zapada cisza, nie wróży to nic dobrego... :)
Dlatego postanowiłem zwizytować tę niewielką placówkę edukacyjną.
Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem efekt wytężonej pracy w postaci substancji o bliżej nieokreślonych kolorach i kilka serduszek w tej samej tonacji. Była to raczej irytacja wyrażona zdaniem: "Dlaczego pomieszałaś te wszystkie kolory?"
Na reakcję młodej twórczyni długo nie musiałem czekać. Głośny płacz trzylatki był najlepszą odpowiedzią na moje pytanie. Kolejna niezrozumiana artystka. Szloch, rozpacz i zawód, a także wiele innych emocji zostało przywołanych w formie mocno ekspresyjnej i głośnej. Oraz podsumowane wołaniem o pomoc: "Mama!".