REKLAMA
Blog: Dzieciowo
Ten wpis bierze udział w konkursie: "Siła rodziców drzemie w blogosferze" - zagłosuj na niego udostępniając go na Facebooku.
logo
Ciążą trwa 9 miesięcy, dla wielu rodziców, a szczególnie oczekujących mam jest to czas, który ciągnie się nie miłosiernie i chcę się tylko jak najszybciej przytulić pociechę do swej piersi. Jest to bardzo wyczekiwany moment i radosny, początek nowego życia dla Was i dla maluszka. A co potem? Gdy euforia minie, opadną ochy i achy?
Przychodzi codzienność i rutyna, gdzie wiele rodziców zwłaszcza młodych zastanawia się, że przecież miało być inaczej, czyż nie? Zderzenie z rzeczywistość daję na niezłego kopa, ale jak wszędzie są wzloty i upadki, trzeba dać radę, dziecko uczy nas wielu rzeczy, wystawia na próbę nas samych i nasz związek. Mówi się, że pierwszy rok życia dziecka to także wielka próba dla związku, dlaczego? Możemy wtedy przekonać się czy w danej sytuacji możemy liczyć na partnera, jak my zareagujemy i jak bardzo jesteśmy wstanie przetrwać wszelkie przeszkody.
Myślałam, że wychowanie dziecka to tylko przyjemność i radość, tak było do momentu gdy nie zderzyliśmy się z pierwszym przeziębieniem, ale to jeszcze nie była taka tragedia jaka dopiero miała nas czekać, tragedia to była dla mnie, matki która pomimo iż czasem krzyknie i twardo wychowuję syna, spanikowałam jak rzadko w życiu. Tym bardziej, że dzień wcześniej byłam na kontroli u lekarza z synem, który na drugi dzień rano miał temperaturę sięgająca 40 st. Celsjusza. I co wtedy? Pomimo złego samopoczucia, bo jestem w drugiej ciąży, ledwo trzymająca się na nogach zwyczajnie się rozpłakałam i biegłam do apteki po lek na zbicie gorączki bo ten, który w domu miałam nie wiele pomógł, zaraz telefon na pogotowie…
To była dla mnie wielka próba, dobrze, że moja mama była ze mną, będąc sama nie wiem jakbym dała radę z rozpalonym dzieckiem które przed chwilą wymiotowało iść do apteki, która jest tylko parę kroków od mojego mieszkania, panika… tak zareagowałam, mąż w pracy nie mógł się urwać a ja płakałam razem z synem, dałam radę, każda matka da, jesteśmy do tego stworzone…
logo