
Nie jedna kobieta zanim została mamą była aktywną biegaczką, częstym bywalcem klubów fitness czy zagorzałą podróżniczką. Pojawienie się na świecie maleństwa, odnalezienie się w roli mamy, czy szereg całkiem nowych obowiązków z pewnością wpłynął na przeorganizowanie dotychczasowego, aktywnego trybu życia. Bieganie i sport zastąpiła opieka nad ukochanym maleństwem, a czas wolny – krótka, regeneracyjna drzemka. Jednak z upływem czasu, gdy codzienne matczyne obowiązki są już w miarę opanowane, zaczyna rodzić się pokusa powrotu do aktywności i uprawiania sportu. Podjęciu decyzji o powrocie do czynnego trybu życia towarzyszą jednak liczne obawy, związane z tym, jak pogodzić swoją pasję do sportu z karmieniem maleństwa piersią i czy aktywny tryb życia nie jest czasem przeciwskazaniem dla karmienia?
Jednak by dziecko czerpało z niego korzyści jak najdłużej, należy zadbać o to, by karmienie piersią nie było wyzwaniem dla mam, lecz idealnie wpisywało się w ich codzienne aktywności. Karmieniu mlekiem mamy nie powinno przeszkadzać uprawianie sportu czy powrót do aktywności zawodowej. Dostępne na rynku laktatory zapewniają mamom komfort i wsparcie. Dzięki tego typu rozwiązaniom mamy mogą odciągnąć pokarm, a następnie przechować go, by maleństwo zastało nakarmione mlekiem mamy pod ich nieobecność. Rozwiązanie to pozwala kobietom pozostać wciąż aktywnymi, jednocześnie zapewniając mamom pełen komfort, tak, by karmienie piersią było dla nich niezapomnianym wspomnieniem.
