REKLAMA
Czy Twoja mama też miała tendencję do chowania cennych i wartościowych rzeczy z Twojego dzieciństwa by posłużyły "na później"?
Tak, moja też.
I tak po latach do dziś mogę znaleźć na strychu przepiękne pamiątki z dzieciństwa...
Stare krzesełko i stoliczek, przy którym rysowałyśmy z siostrą, śliczne łowiczanki, które mama przywiozła nam w prezencie.. Do niedawna nawet domek dla lalek stał i dzielnie się trzymał by przypomnieć czasem, ile to czasu spędziłyśmy na wspólnych zabaw lalkami barbie... Pamiętam, moja miała ciemne włosy, a siostry blond. Oczywiście obie lalki miały na początku długie włosy, ale ja zawsze eksperymentowałam, więc moja po pewnym czasie wyskoczyła do fryzjera;)
To fantastyczne uczucie, kiedy jesteś w stanie wrócić wspomnieniami do sytuacji, w których czas zatrzymał się w miejscu i stawał się beztroską chwilą szczęścia. To cudowne uczucie, kiedy w powrocie do tych uroczych momentów mogą Ci dodatkowo pomóc przedmioty z tamtych lat i chwil.
Mój 6tygodniowy pobyt w rodzinnym domu był poniekąd właśnie takim czasem wspomnień i przemyśleń. Gorąc i upał dodatkowo mobilizował nas do szukania nowych atrakcyjnych zabawek dla mojej córki.
I tak oto...
Na nowo odkryłam Wielką Skarbnicę Bajek...

Są przepiękne prawda?
Tak cudowne ilustracje, kolory sprawiają, że za wszelką cenę chcesz tam być! Być razem z Rusałką, Czerwonym Kapturkiem, Śnieżką czy Brzydkim Kaczątkiem!
Chcesz pomóc Trzem Świnkom zbudować ich domki, chcesz znaleźć się w zamku Bestii...
Z radością sięgasz po kolejną, i kolejną, i kolejną bajkę... na nowo wracasz w ten magiczny świat Wielkiej Skarbnicy Bajek...

Do zobaczenia:)