
...
REKLAMA
Jestem u fryzjera lat 4 (A.)
Siedzę na kanapie i prawie czytam.
Fryzjer wije się za moimi plecami z naręczem gumek i spinek.
Od czasu do czasu otrzymuję cios stopą w szyję.
– Czeszesz mnie czy nie, bo idę? – mówię poobijanym tonem.
– Dwatysiącepięćsetstodziewięćset – odpowiada na to F. rozkazującym tonem.
– Słucham? Przecież nic się nie zmieniło? – mówię analizując odbicie w lustrze.
– Bo ja jestem taki fryzjer bezdotykowy! – mówi F.wystawiając dłoń po zapłatę za usługę.
Siedzę na kanapie i prawie czytam.
Fryzjer wije się za moimi plecami z naręczem gumek i spinek.
Od czasu do czasu otrzymuję cios stopą w szyję.
– Czeszesz mnie czy nie, bo idę? – mówię poobijanym tonem.
– Dwatysiącepięćsetstodziewięćset – odpowiada na to F. rozkazującym tonem.
– Słucham? Przecież nic się nie zmieniło? – mówię analizując odbicie w lustrze.
– Bo ja jestem taki fryzjer bezdotykowy! – mówi F.wystawiając dłoń po zapłatę za usługę.
Fach w ręku.
:)
:)
Pozdrawiam
Kura z bezdotykową fryzurą
Kura z bezdotykową fryzurą
PS Fach chyba ostatnio dość popularny. Ten dorosły f., u którego byłam miesiąc temu, też podobnie czesze. Chociaż trochę mniej kosztuje…
www.kura-kura.pl
Kura na facebooku
www.kura-kura.pl
Kura na facebooku
