http://kura-kura.pl/

...

REKLAMA
Siedzę na podłodze w łazience.
Dzielę pranie na “szare”, “szaro-bure” i “prawdopodobnie jakiś kolor”.
Toczę myśli współgrające z barwami.
Jak to, jak to było?
…I miłość, i wierność… i coś tam dalej jeszcze.
Tak, tak do śmierci chyba? Coś o praniu pewnie, tylko mi umknęło.
Trafiam na ciężką skarpetkę w kotki. Bezrefleksyjnie przerzucam ją na drugą stronę.
Szuuuuuust. Piach rozsypuje się po całej łazience, a drobne kamyki dudnią o wannę.
Przeklinając swój los zaczynam na kolanach zgarniać piach drugą skarpetką.
Wchodzi A.
Przygląda mi się badawczo.
– Muuuuuniuuuuu?
– Słuuuu..ucham – wyginam reumatycznie ciało nad burym stosem.
– A dlaczego ty tak lubisz sprzątać?
De gustibus non est disputandum, moja droga…

Pozdrawiam
Bura Kura
www.kura-kura.pl