http://kuraaktualniedomowa.blox.pl

...

REKLAMA
Późny wieczór.
Rozpłaszczona na kanapie oglądam serial.
Brodoziak udaje, że układa książki.
- Po co, po co to oglądasz? - B. jęczy.
Oglądam dalej.
B.tyłem do telewizora wije się z jakimiś papierami.
- Po co to oglądasz? - mówi znowu do rulonu.
- Czy ja cały czas jęczę jak ty oglądasz strzelanki (czytaj firmy gangsterskie)? - pytam płaskim głosem.
B.łowi foliowe koszulki, które odfrunęły ze stołu.
Oglądam dalej.
Na ekranie jeden z bohaterów mówi dramatycznie do słuchawki "Beatko, wróć!".
B.odwraca się energicznie w kierunku telewizora.
- Beatka wyjechała? - patrzy na mnie zaskoczony.
!!!
Pozdrawiam
Kura
PS Tytuł wpisu to fragment piosenki Janusza Laskowskiego "Beata z Albatrosa", 1962.
"A na imię miałaś właśnie Beata,
Piękne imię musisz przyznać, miła ma.
Zabierałem Cię co dzień na fregatę,
Byś miłością swą upajała mnie".