https://pixabay.com

Powrót Mamy do pracy może oznaczać dla pracodawcy, że pierwsze miesiące będą niestabilne pod względem obecności. Dotyczy to oczywiście zwolnień z powodu choroby dzieci, które rozpoczynają żłobek czy przedszkole. Dobrze wiemy, że to często oznacza dwa tygodnie w przedszkolu, tydzien w domu. Dlatego właśnie powstały rozwiązania dla firm, które pomagają pracującym rodzicom w tym szczególnym czasie.

REKLAMA
Pracodawca przyjazny pracującym rodzicom może skorzystać z pomocy innych firm zajmujących się zapewnieniem opieki nad dziećmi w czasie choroby.
Jak to działa?
Są to specjalistyczne firmy oferujące usługi niań, położnych, pielęgniarek. Częsta taka firma ma w swojej ofercie zarówno pomoc dla maluchów, jak i osób starszych. Jest to inny personel niż w standardowej agencji opiekunek dla dzieci. Bardzo często do pomocy rodzicom proponowane są pielęgniarki lub położne.
Firma może zamówić dla swoich pracowników pakiet godzin „Opieka na czas choroby”. Wówczas wykwalifikowana niania lub pielęgniarka opiekuje się maluchami w domu, w czasie kiedy są chore. Agencja rozlicza się z firmą według wykorzystanych godzin.
Dzięki temu rodzice, których maluchy często chorują nie muszą za każdym razem korzystać ze zwolnienia z pracy.

Super pomocne przedszkola
Poza agencjami oferującymi takie usługi są też przedszkola, żłobki, które dają rodzicom wsparcie cioci na czas choroby. Za dodatkową opłatą można zamówić w przedszkolu wydelegowaną ciocię, która zajmie się dzieckiem w domu. Dotyczy to oczywiście prywatnych placówek, które poza przedszkolem czy żłobkiem działają także szerzej w ramach oferty dla dzieci i dysponują większym personelem.
Z pewnością są to rozwiązania dla super firm. Na polskim rynku istnieje jednak kilka agencji, które dostarczają takich usług. Poza nianią na czas choroby można zamówić także nianię na godziny, kiedy konieczne jest wyjście na spotkanie biznesowe w niestandardowym czasie lub wykupić dla pracownika usługę rekrutacji niani. Wówczas rodzic na spotkaniu z agencją przedstawia listę swoich potrzeb a agencja dostarcza mu najlepszą nianię, jaką może zaoferować. Jeśli nie spełni oczekiwań rodziców agencja w ramach umowy przedstawia kolejną kandydatkę. Wszystkie formalności załatwiane są na linii rodzice – niania, agencja pobiera tylko opłatę za proces rekrutacji.
Spotykam się coraz częściej z tym, że firmy które są zainteresowane programem Working Parents dla swoich rodziców pytają mnie o wsparcie w założeniu Klubu Malucha, wynajęciu niań na godziny czy organizacji wakacyjnych przedszkoli dla dzieci pracowników. To dobry znak.