
Zbliża się jesień i dla pracujących rodziców oznacza to powracający stres związany z bardzo ważnym tematem. Jak zorganizuję opiekę nad dziećmi, kiedy będą chore? Szczególnie dotyczy to rodziców, którzy decydują się na żłobki i przedszkola. Choroba od czasu do czasu jest w tym przypadku bardzo prawdopodobna. Jak można sobie z tym poradzić?
REKLAMA
W tekście 10 rozwiązań ułatwiających pracę Mamom pisałam o tym, że stworzenie procedury na chorobę, czyli ustalonego z góry systemu działania pomaga pracującym rodzicom. Taki plan działania z pewnością pomoże Ci zredukować stres związany z powrotem do pracy. Będziesz spokojniejsza wiedząc co zrobisz w sytuacji, kiedy okaże się, że maluchy są chore, a Ty powinnaś iść do pracy.
Jak to działa?
Ustal w domu z najbliższymi jakie macie możliwości i wsparcie, które możecie wykorzystać w takich awaryjnych sytuacjach. Konkretnie: kto może zaopiekować się maluchami i jak szybko może pojawić się u Was w domu. Być może będzie to babcia, dziadek, ciocia, dobra znajoma, która w ciągu 24 godzin może zorganizować sobie czas tak, aby zająć się Waszymi dziećmi.
Jeśli okaże się, że jesteście sami, możecie sprawdzić jak działa system wynajęcia opiekunki do chorego dziecka lub niani na godziny, która ma kwalifikacje, aby zajmować się chorymi maluchami.
Jeśli ta opcja jest niedostępna w Twojej okolicy podejmijcie w domu decyzję kto i kiedy bierze zwolnienie i zostaje w domu z dziećmi. Możecie ustalić, że robicie to naprzemiennie. Najważniejsze to ustalić konkretną procedurę, która zadziała także wtedy, kiedy okaże się, że to tata ma zostawać z dziećmi, ale już wyjechał do pracy. Jest ranek, Ty jesteś jeszcze w domu i właśnie odkrywasz, że maluch jest chory. Co wtedy? Dzwonisz i ściągasz tatę do domu czy dzwonisz do swojego pracodawcy i Ty zostajesz z dzieckiem. Każda opcja jest dobra, jeśli jest dobra dla Twojej rodziny oraz ma jasno określone zasady.
Co z pracą?
Proponuję zapoznać Twojego pracodawcę z Waszą domową procedurą. Przykładowo: jeśli ustalicie, że możecie zapewnić opiekę nad dziećmi w ciągu 24 godzin, powiedz pracodawcy, że w przypadku choroby dzieci potrzebujesz zawsze ten pierwszy dzień być w domu, pojechać z nimi do lekarza i jeśli okaże się, że to nie jest nic bardzo poważnego zapewnisz im inną opiekę na następne dni. Jeśli macie z tatą system naprzemienny także możesz powiedzieć pracodawcy, że ustaliliście, że nie tylko Ty będziesz korzystać ze zwolnienia.
Oczywiście nie musisz tego robić, masz prawo opiekować się swoimi dziećmi, kiedy są chore i zostawać z nimi w domu. To są Twoje decyzje. Jeśli jednak zdecydujesz się na wdrożenie procedury na chorobę i masz pracodawcę, z którym można o tym porozmawiać podzielenie się tą informacją z pewnością pozytywnie wpłynie na Waszą relację. On zyska poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności. Twoja nagła nieobecność w pracy jest trudnym momentem dla firmy. Ustalenie jasnej zasady, jak sobie z tym będziecie radzić pomoże zapanować nad takimi sytuacjami.
Poza tym da także poczucie bezpieczeństwa Tobie. Możesz umówić się na to, że tego pierwszego dnia nie odbierasz telefonów i nie zaglądasz do maili, ponieważ to jest trudny logistycznie dzień. Ale następnego dnia rano dasz znać, jak wygląda sytuacja i na ile możesz włączyć się w działania firmy. Jasne procedury zredukują Twój stres, będziesz wiedziała co robić w takiej sytuacji i będziesz spokojna o to, jak to odbierze pracodawca. Ustaliliście zasady działania, po prostu się ich trzymaj.
W kolejnym tekście opiszę jak firmy pomagają rodzicom w opiece nad chorymi dziećmi.
