Z zawodu jest księgową. Dodatkowo studiuje. Rewizja finansowa to jej piąty kierunek studiów! Od trzech lat jest liderką SZLACHETNEJ PACZKI. Jednak jej najważniejszą rolą jest bycie mamą dwójki uroczych dzieci - Amelki i Oliviera.
REKLAMA
Wstaje rano, żeby wyprawić dzieci do szkoły. Do pracy jedzie dopiero na dziesiątą, dlatego zostają jej jeszcze dwie godziny czasu dla siebie. Właśnie wtedy załatwia wszystkie swoje sprawy. Te paczkowe również. Dzwoni do wolontariuszy, organizuje miejsce na magazyn, szuka transportu. Później większość dnia spędza w pracy. Po wyjściu z biura odbiera dzieci ze szkoły. Odrabia z nimi lekcje. Zawozi je na dodatkowe zajęcia. Gdy pójdą spać, siada przed komputerem i organizuje całą resztę. Jak sama mówi – to intensywny czas, ale bardzo przyjemny!
Dla dzieci zawsze mam czas
- Lubię się bawić z moją mamą. Układamy razem puzzle, rysujemy i chodzimy na spacery – mówi nieśmiało dziewięcioletnia Amelka, patrząc na mamę. Pani Ania ją przytula i całuje w czoło. Stara się wychowywać dzieci w miłości. Dużo się tulą i nie boją się mówić o swoich uczuciach. –Kiedyś jak odprowadzałam Oliviera do przedszkola, przebrał się, odszedł ode mnie kilka metrów i powiedział na cały głos „Kocham Ciebie mamo!”- wspomina roześmiana Pani Ania. Stara się wychowywać dzieci w zgodzie z ideologią Paczki. Uczy ich tego, że każdy jest równy. Nie ma podziałów na lepszy i gorszych, biednych i bogatych. –Myślę, że oni już to rozumieją.
- Lubię się bawić z moją mamą. Układamy razem puzzle, rysujemy i chodzimy na spacery – mówi nieśmiało dziewięcioletnia Amelka, patrząc na mamę. Pani Ania ją przytula i całuje w czoło. Stara się wychowywać dzieci w miłości. Dużo się tulą i nie boją się mówić o swoich uczuciach. –Kiedyś jak odprowadzałam Oliviera do przedszkola, przebrał się, odszedł ode mnie kilka metrów i powiedział na cały głos „Kocham Ciebie mamo!”- wspomina roześmiana Pani Ania. Stara się wychowywać dzieci w zgodzie z ideologią Paczki. Uczy ich tego, że każdy jest równy. Nie ma podziałów na lepszy i gorszych, biednych i bogatych. –Myślę, że oni już to rozumieją.
Ile prezentów!
Amelka i Olivier to wesołe dzieciaki. Wszędzie ich pełno. Chcą pomagać mamie we wszystkim, nawet przy SZLACHETNEJ PACZCE – Są ciekawi na czym to polega, dużo pytają. Czasami zabieram ich do magazynu. Patrzą dookoła i dziwią się, że jest tam tyle prezentów – tłumaczy Pani Ania, a mała Amelka dodaje podekscytowana – Tam było tak dużo wielkich i ciężkich paczek, że nie dałam rady ich podnieść!
Amelka pomagała mamie również w przygotowaniu prezentów dla darczyńców. Składały razem czerwone pudełeczka, do których pakowały ciastka. Pakunek przewiązywały białą wstążką. – Jak będę dorosła, to chciałabym pomagać ludziom, żeby wszyscy byli szczęśliwi - tłumaczy dziewczynka.
Amelka i Olivier to wesołe dzieciaki. Wszędzie ich pełno. Chcą pomagać mamie we wszystkim, nawet przy SZLACHETNEJ PACZCE – Są ciekawi na czym to polega, dużo pytają. Czasami zabieram ich do magazynu. Patrzą dookoła i dziwią się, że jest tam tyle prezentów – tłumaczy Pani Ania, a mała Amelka dodaje podekscytowana – Tam było tak dużo wielkich i ciężkich paczek, że nie dałam rady ich podnieść!
Amelka pomagała mamie również w przygotowaniu prezentów dla darczyńców. Składały razem czerwone pudełeczka, do których pakowały ciastka. Pakunek przewiązywały białą wstążką. – Jak będę dorosła, to chciałabym pomagać ludziom, żeby wszyscy byli szczęśliwi - tłumaczy dziewczynka.
Mówię co myślę
Na początku miała obawy. Nigdy nie kierowała zespołem. Ale z roku na rok praca lidera okazywała się dla niej coraz łatwiejsza i przyjemniejsza. Jak sama mówi, Paczkę ceni przede wszystkim za ludzi, którym się chce. Jednak Paczka dla Pani Ani ma jeszcze jedną szczególną wartość – Zyskałam pewność siebie. Otworzyłam się na ludzi. Kiedyś byłam szarą myszką, a teraz nie boję się wyrażać swojego zdania. Jeśli się z czymś nie zgadzam, ale wiem, że można coś zrobić lepiej, mówię o tym otwarcie. Znajduję w tym motywację
Na początku miała obawy. Nigdy nie kierowała zespołem. Ale z roku na rok praca lidera okazywała się dla niej coraz łatwiejsza i przyjemniejsza. Jak sama mówi, Paczkę ceni przede wszystkim za ludzi, którym się chce. Jednak Paczka dla Pani Ani ma jeszcze jedną szczególną wartość – Zyskałam pewność siebie. Otworzyłam się na ludzi. Kiedyś byłam szarą myszką, a teraz nie boję się wyrażać swojego zdania. Jeśli się z czymś nie zgadzam, ale wiem, że można coś zrobić lepiej, mówię o tym otwarcie. Znajduję w tym motywację
W tamtym roku Pani Ania odwiedziła czteroosobową rodzinę, która mieszkała w bardzo trudnych warunkach. Długo nie wierzyli, że ktoś będzie chciał im pomóc. Teraz ta sama rodzina przy pomocy darczyńcy kończy remontować dom, a mama dwójki małych dzieci podjęła pracę zawodową. Rodzina podziękowała darczyńcy i powiedziała, że już sobie poradzi sama. – Stanęli na nogi. Oni cały czas walczyli, ale brakowało im wiary. Paczka stała się impulsem, zburzyła pewną ścianę. – opowiada Pani Ania – to mnie właśnie motywuje, że ci ludzie stają na nogi.
Na swoim koncie ma też inną niesamowitą historię. Trzy lata temu, gdy została liderem po raz pierwszy, odwiedzili z wolontariuszem schorowaną Panią. Gdy doszli do pytania o szczególny upominek, kobieta zamknęła się w sobie i nie chciała odpowiedzieć. Po wielu namowach, ze łzami w oczach powiedziała, że jej największym marzeniem jest dostać pierś z kurczaka, żeby w święta zjeść kotleta. – Na początku nie wiedzieliśmy, co powiedzieć. Zapewniliśmy ją, że jeśli darczyńca nie spełni prośby, my to zrobimy.
Moja mama jest bohaterką
- Bardzo kocham swoją mamę - wyznaje Amelka. Pani Ania to prawdziwa bohaterka, nie było jeszcze wyzwania, któremu nie mogłaby sprostać. Wyznaje zasadę, że im więcej ma się pracy, tym łatwiej organizować sobie czas. Mimo tego, że zostaje go jej niewiele, dla dzieci stara się jak może - Chciałabym ich wychować na dobrych ludzi. Tak, żeby mi kiedyś podziękowali, że ich tak wychowałam.
- Bardzo kocham swoją mamę - wyznaje Amelka. Pani Ania to prawdziwa bohaterka, nie było jeszcze wyzwania, któremu nie mogłaby sprostać. Wyznaje zasadę, że im więcej ma się pracy, tym łatwiej organizować sobie czas. Mimo tego, że zostaje go jej niewiele, dla dzieci stara się jak może - Chciałabym ich wychować na dobrych ludzi. Tak, żeby mi kiedyś podziękowali, że ich tak wychowałam.
***
Aktualnie SZLACHETNA PACZKA poszukuje liderów, czyli osób, które poprowadzą rejony Paczki w swoich miejscowościach. Tylko tam, gdzie teraz znajdzie się lider, w grudniu Paczka dotrze z pomocą do potrzebujących.
Aby zostać liderem, wejdź na www.superw.pl i uzupełnij formularz zgłoszeniowy. Rekrutacja trwa do 15. czerwca.
Dołącz do grona liderów i zmieniaj świat! Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Dołącz do grona liderów i zmieniaj świat! Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
