
Rozlana zupa, jajko na podłodze czy okruszki pod kanapą-takie zabrudzenia potrafią pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie. A kiedy podłoga wymaga uwagi kilka razy dziennie, liczy się każda zaoszczędzona czynność. Sprawdziliśmy, czy Bosch OneFlow Serie 6, który odkurza i myje twarde podłogi jednocześnie, może ułatwić codzienne porządki.
Zupa, jajko i płatki z mlekiem. Sprawdzamy w praktyce
Zaczęliśmy od kuchni, gdzie zabrudzenia pojawiają się wyjątkowo łatwo i praktycznie codziennie. Na płytki trafiła porcja zupy krem. Zamiast najpierw zbierać ją ręcznikiem papierowym, a później sięgać po mop, sprawdziliśmy, jak Bosch OneFlow Serie 6 poradzi sobie z takim wyzwaniem.
Kolejna próba była jeszcze bardziej wymagająca: rozbite jajko, białko, żółtko i skorupki. Do tego okruszki oraz płatki z mlekiem, czyli dobrze znane pozostałości po śniadaniu. Urządzenie ma siłę ssania do 24 000 Pa i nacisk na podłogę wynoszący 23 N. Najważniejsze było jednak to, jak te parametry przekładają się na zbieranie różnych zabrudzeń w praktyce.

Co kryje się pod kanapą?
W salonie problemem są nie tylko widoczne okruszki, lecz także te, które wpadają pod meble. Przesuwanie kanapy, żeby dotrzeć do każdego zakamarka, nie należy do ulubionych domowych obowiązków.
Bosch OneFlow Serie 6 można rozłożyć na płasko, pod kątem do 180 stopni. Ułatwia to dotarcie pod meble z prześwitem około 13 cm. Podświetlenie LED pomaga dostrzec zabrudzenia, które łatwo przeoczyć, patrząc na podłogę z góry.
Urządzenie dociera również do zabrudzeń przy ścianach i cokołach, gdzie często zostają kurz i okruszki
Trzy tryby i wskaźnik czystości
Nie każda plama wymaga takiej samej intensywności. Bosch OneFlow Serie 6 oferuje trzy tryby pracy: Auto, Turbo i Dry, dzięki czemu można dopasować ustawienie do konkretnej sytuacji.
Przydatnym rozwiązaniem jest również pierścień MicroClean. Czujnik wykrywa zabrudzenia w przepływającej wodzie, a pierścień sygnalizuje, kiedy czyszczona powierzchnia jest czysta. To dodatkowa wskazówka, która pomaga ocenić, czy trzeba jeszcze raz przejechać po tym samym miejscu.

Czysta woda i automatyczne dozowanie detergentu
Urządzenie ma dwa osobne zbiorniki: na czystą i brudną wodę. Podczas mycia wykorzystuje czystą wodę, a zebrane zanieczyszczenia trafiają do oddzielnego zbiornika.
W wersji Serie 6 detergent jest dozowany automatycznie. Wystarczy uzupełnić odpowiedni zbiornik, a urządzenie dobiera ilość płynu podczas pracy. Nie trzeba więc za każdym razem odmierzać płynu, nawet gdy do usunięcia jest tylko niewielka plama.
A co z czyszczeniem samego urządzenia?
Po umyciu podłóg pozostaje jeszcze zadbać o sprzęt. Pomaga w tym stacja z programem samoczyszczenia. Wałek jest płukany gorącą wodą o temperaturze 70°C, a następnie suszony gorącym powietrzem.

Nie możemy jednak całkowicie zapomnieć o zadbaniu po wykonaniu pracy przez naszego pomocnika. Zbiornik na nieczystości nadal trzeba opróżnić i wypłukać. Samoczyszczenie ogranicza jednak konieczność ręcznego mycia wałka po zakończonej pracy.
Czy Bosch OneFlow Serie 6 sprawia, że domowe obowiązki znikają? Nie, ale połączenie odkurzania i mycia twardych podłóg w jednym przejeździe może oszczędzić czas i ograniczyć liczbę czynności. A gdy na podłodze ląduje kolejny posiłek, dobrze mieć pod ręką sprzęt, który pomoże szybko uporać się z bałaganem.
MATERIAŁ PARTNERA
