
O projekcie poinformował na Twitterze znany komentator e-sportowy Ibai. Udział w turnieju potwierdziły wszystkie drużyn grające w lidze hiszpańskiej. Na wirtualnych boiskach zobaczymy więc Barcelonę i Real Madryt, ale też Real Valladolid czy Leganes.
Wczoraj fani mogli obejrzeć na Twitchu pierwszą odsłonę turnieju. O możliwość reprezentowania Realu Madryt w e-lidze hiszpańskiej walczyli Marco Asensio, Dani Carvajal i Thibaut Courtois. Ostatecznie możliwość zagrania w turnieju wygrał Asensio i to właśnie on będzie próbował zdobyć E-Sportowe Mistrzostwo La Liga dla "Królewskich".
Poniżej możecie zobaczyć pełną listę zawodników, którzy wezmą do ręki pada.
Real Madrid - Marco Serio Barcelona - Sergi Roberto Sevilla - Sergio Reguilon Real Sociedad - Adnan Januzaj Getafe - Jason Remeseiro Atletico - Alvaro Morata/Joao Felix Valencia - Carlos Soler Villareal - Alberto Moreno Granada - zawodnika wyłoni wewnętrzny turniej zespołu Athletic Bilbao - Gorka Guruzeta Osasuna - Ruben Garcia Real Betis - Borja Iglesias Levante - Carlos Clerc Alavés - Lucas Perez Valladolid - zawodnika wyłoni wewnętrzny turniej zespołu Eibar - Edu Exposito Celta de Vigo - Kevin Vazquez Mallorca - Alejandro Pozo Leganes - Aitor Ruibal Espanyol - Adri Embarba
Pomysłodawcą turnieju jest wspomniany Ibai - bardzo ważna figura na rynku e-sportowym.
Zasady turnieju będą wyglądały następujące: Top 12 drużyn ligi ma zapewniony udział w play-offach, o pozostałe 4 miejsca będzie się bić ostatnia ósemka. Każde starcie będzie składało się z dwóch meczów.
Losowanie przeciwników nastąpi jutro około godziny 19:00.
Mecze będzie można zobaczyć na kanale Twitchowym należącym do Ibaia. Komentatorami będą Ruben Martin, Miguel Angel Roman i Daimiel y Lama.
La Liga musiała zawiesić swoje rozrywki w związku z panującą na całym świecie pandemią.
Jednak fani nie muszą się martwić. Wydaje się, że gdy tylko koronawirus zostanie opanowany, aktualny sezon ligi hiszpańskiej zostanie dokończony. Początkowo istniało ryzyko anulowania dotychczasowych spotkań, możemy jednak sądzić, że szefowie europejskiej piłki mają jakiś plan na uratowanie sezonu 2019/20.
Po wczorajszym ogłoszeniu, iż tegoroczne Euro zostało przeniesione na 2021 rok, UEFA poprosiła ligi w całej Europie, aby ich szefowie znaleźli sposób na dokończenie rozgrywek, najpóźniej do czerwca tego roku.
Trzeba trzymać kciuki, aby koronawirus dał nam w końcu spokój. Chcemy być zdrowi, ale też dlatego, że siedzenie w domu, gdy w telewizji nie ma "piłeczki" jest po prostu męczarnią.
