Fot. materiały prasowe

My, mamy, jesteśmy mistrzyniami okazji! Wiemy, kiedy warto poczekać na promocję, gdzie wypatrzyć dobrą ofertę, kiedy przypomnieć sobie o kuponie i w której aplikacji sprawdzić dodatkowe korzyści. Przy tylu codziennych zakupach i decyzjach szybko nabieramy wprawy w wyłapywaniu tego, z czego naprawdę warto skorzystać. Czasem okazja czeka w sklepie, czasem przy kasie, a czasem… kilka kliknięć dalej.

REKLAMA

I całkiem przyjemnie, kiedy taki „radar na okazje” przydaje się nie tylko podczas zakupów, ale też wtedy, gdy mamy ochotę na kawę, lody czy deser. Podczas wizyty w lodziarnio-kawiarni warto zajrzeć do aplikacji Mój Grycan, która pozwala korzystać z kuponów i specjalnych ofert, zbierać punkty za zakupy, a później wymieniać je na wybrane korzyści.

Ten moment: „O, mam na to kupon!”

Aplikacje lojalnościowe stały się częścią zakupowej codzienności. Jedne przypominają o punktach, inne podpowiadają ofertę na coś, co i tak zamierzałyśmy kupić. Wystarczy zajrzeć do aplikacji, żeby odkryć, że spontaniczna decyzja ma całkiem rozsądne uzasadnienie.

Mój Grycan działa podobnie. Po pobraniu aplikacji i zarejestrowaniu się w programie na nowych użytkowników czekają kupony na start: kulka lodów gratis, kawa klasyczna gratis do deseru czy 10% rabatu na torty lodowo-bezowe. Przy kolejnych wizytach można zbierać punkty za zakupy i wymieniać je na  konkretne korzyści oraz wybierać promocje spośród dostępnych ofert specjalnych. 

Następnym razem, kiedy przyjdzie nam prowadzić poważne rodzinne negocjacje dotyczące liczby kulek lodów albo po intensywnym dniu umówimy się z przyjaciółką na kawę, przed zamówieniem warto po prostu zajrzeć do telefonu. Może czeka tam na nas jakaś niespodzianka? 

Fot. materiały prasowe

Okazje mogą być też dla nas

Gdy szukamy czegoś dla dzieci, domu czy całej rodziny, okazje wyłapujemy niemal odruchowo. Promocja na dziecięce buty, tańsze bilety na rodzinny wyjazd czy punkty do wykorzystania przy kolejnych zakupach od razu rzucają nam się w oczy. W tej kwestii nic nie umknie naszej uwadze! Za to przy własnych przyjemnościach czasem włącza się „kalkulator rozsądku”. Kawa na mieście? Przecież w domu też jest ekspres. Deser po zakupach? Przecież miało być „tylko na chwilę”.

Na szczęście takich postanowień nie trzeba traktować śmiertelnie poważnie. Kawa z przyjaciółką, szarlotka po zakupach czy spontaniczne lody z dzieckiem potrafią skutecznie urozmaicić całkiem zwyczajne popołudnie.

Kawa, szarlotka czy deser Pistacjowe Brownie?

W ramach oferty Mój Grycan. Moje Chwile marka przygotowała trzy propozycje dostępne w specjalnych cenach po aktywacji odpowiednich kuponów w aplikacji. Cappuccino kosztuje wówczas 12,90 zł (bez aplikacji 16,90 zł lub 18,90 zł w zależności od rozmiaru), Szarlotka na gorąco – 17,90 zł (cena bez aplikacji 21,90 zł), a limitowany Deser Pistacjowe Brownie – 24,90 zł (cena bez aplikacji 29,90 zł).* Oferta obowiązuje do 20 października 2026 roku.

Można więc wpaść po szybkie cappuccino, zatrzymać się na szarlotkę albo wybrać coś bardziej deserowego i spróbować Pistacjowego Brownie. Zostaje tylko zdecydować, na co dziś mamy największą ochotę.

*Najniższe ceny z ostatnich 30 dni przed obniżką:

Cappuccino: 16,90 zł / 18,90 zł.

Szarlotka na gorąco: 21,90 zł

MATERIAŁ PARTNERA