Opiekacz Breville Solo Maker VST102X
Opiekacz Breville Solo Maker VST102X Materiały prasowe / Breville

W wielu domach rzadko zdarza się już, żeby wszyscy siadali do stołu dokładnie o tej samej porze. Jedno dziecko wraca ze szkoły wcześniej, drugie ma trening i pojawia się w domu dopiero wieczorem. Rodzice pracujący zdalnie między jednym spotkaniem a drugim próbują znaleźć chwilę na przerwę, a ktoś jeszcze przypomina sobie o głodzie wtedy, gdy kuchnia zdążyła już zostać posprzątana.

REKLAMA

I właśnie w takich momentach najbardziej doceniamy rozwiązania, które pozwalają przygotować coś ciepłego szybko i bez uruchamiania całej kuchni.

W małym mieszkaniu ma to szczególne znaczenie. Nie każdy ma miejsce na kolejne urządzenie, które przez większość czasu stoi w szafce. Dlatego sprzęt, który zajmuje niewiele miejsca, a przy tym daje więcej możliwości niż tylko przygotowanie tostów, może okazać się naprawdę praktycznym pomocnikiem.

W małej kuchni każdy centymetr ma znaczenie

Rodzinna kuchnia potrafi być centrum dowodzenia. Na blacie musi znaleźć się miejsce na ekspres, czajnik, blender czy robot kuchenny. Do tego dochodzą deski, miski, pojemniki i wszystko to, co akurat jest potrzebne do przygotowania obiadu.

Z dobrym sprzętem wystarczy kilka składników i kilka minut, by przygotować szybkie jedzenie. Materiały prasowe / Breville

Dlatego kolejne urządzenie ma sens przede wszystkim wtedy, gdy rzeczywiście będzie używane. Breville Solo Maker VST102X został zaprojektowany z myślą o niewielkiej przestrzeni. Jest kompaktowy, a przewód można przechowywać pod urządzeniem. Blokada uchwytu ułatwia przechowywanie, a nieprzywierające płyty sprawiają, że po przygotowaniu przekąski nie trzeba poświęcać dużej ilości czasu na sprzątanie.

To jeden z tych sprzętów, które można mieć pod ręką, ale nie muszą zajmować połowy blatu. A kiedy przychodzi moment na szybkie jedzenie, wystarczy kilka składników i kilka minut.

Nie tylko tosty. Co przygotować, gdy dziecko wraca głodne?

Największą zaletą takiego urządzenia jest to, że jego możliwości nie kończą się na klasycznych tostach z serem. Rano sprawdzi się przy jajkach, po szkole można sięgnąć po ciepłego naana z ulubionym nadzieniem, a po treningu przygotować bardziej sycącą przekąskę z jajkiem, serkiem wiejskim, awokado i hummusem. A kiedy przychodzi ochota na coś słodkiego? Wtedy na stół mogą trafić pancakes albo gofry. Bez wyciągania kolejnego sprzętu i bez zajmowania dodatkowego miejsca na kuchennym blacie.

To szczególnie praktyczne w domu, w którym każdy ma własny rytm dnia. Dziecko wracające ze szkoły nie musi czekać na wspólną kolację, nastolatek po treningu może w kilka chwil zrobić sobie coś bardziej konkretnego, a rodzic pracujący z domu – przygotować ciepły lunch między spotkaniami.

I właśnie w takich codziennych sytuacjach niewielki sprzęt pokazuje swoją największą zaletę. Nie trzeba uruchamiać całej kuchni tylko po to, żeby przygotować jedną porcję jedzenia. Wystarczy kilka składników, chwila i urządzenie, które jest pod ręką wtedy, gdy ktoś właśnie mówi: "Jestem głodny".

"Mamo, jestem głodny" nie musi oznaczać kolejnego gotowania od zera

Każdy rodzic zna ten moment. Obiad był, wszystko zostało schowane do lodówki, kuchnia jest ogarnięta, a dwie godziny później pada znajome: „Jest coś do jedzenia?”.

Oczywiście można podać kanapkę. Ale czasem ochota jest po prostu na coś ciepłego.

Wtedy wystarczy pieczywo, kilka ulubionych składników i chwila, aby powstał prawdziwy kulinarny majstersztyk. Klasyczna zapiekana kanapka może być gotowa mniej więcej w 4–5 minut, zależnie od tego, jak mocno chcemy ją przypiec. To niewiele, zwłaszcza jeśli alternatywą jest przygotowywanie kolejnego pełnego posiłku.

Tosty z mozzarellą, pomidorem i ananasem

Słone pesto, ciągnąca się mozzarella, soczysty pomidor i kawałki ananasa – to połączenie sprawdzi się, gdy zwykła kanapka już się znudziła. Jest szybkie, ciepłe i można przygotować tylko jedną porcję.

Potrzebujesz:

  • 4. kromek chleba tostowego,
  • 1 kulki mozzarelli,
  • 2-3 sztuki pomidorków koktajlowych lub kilka plastrów pomidora
  • 1 plaster ananasa,
  • łyżeczkę dobrego pesto,
  • odrobinę masła lub oliwy,
  • opcjonalnie kilka listków świeżej bazylii.
  • Tosty z mozzarellą, pomidorem i ananasem. Materiały prasowe / Breville

    Jak przygotować?

    1. Dwie kromki posmaruj cienko pesto. Ułóż na każdej z nich po 2-3 cienkie plastry mozzarelli, kawałki pomidora i ananasa. Przykryj drugą kromką, a zewnętrzną stronę pieczywa delikatnie posmaruj masłem lub skrop oliwą.

    2. Włóż każdą kanapkę do rozgrzanego opiekacza i zamknij pokrywę. Po około 4–5 minutach sprawdź, czy pieczywo jest złociste i chrupiące, a mozzarella dobrze się roztopiła. Jeśli wolisz mocniej przypieczone tosty, możesz potrzymać je chwilę dłużej.

    3. Na koniec dodaj kilka listków bazylii. Ananas daje przyjemną słodycz, która dobrze komponuje się z wyrazistym pesto i kremową mozzarellą.

    Jedna porcja nie jest wadą. Czasem dokładnie jej potrzebujesz

    W przypadku rodzinnego sprzętu kuchennego łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że im większy, tym lepszy. Tymczasem nie każda sytuacja wymaga przygotowania jedzenia dla całej rodziny.

    Czasami potrzebna jest dokładnie jedna porcja.

    Dla dziecka wracającego ze szkoły. Dla nastolatka, który zgłodniał po treningu. Dla rodzica, który ma kwadrans przerwy między spotkaniami. Dla osoby, która rano nie zdążyła zjeść śniadania. Albo dla kogoś, kto wrócił do domu później niż pozostali.

    W takich sytuacjach kompaktowy opiekacz może być wygodniejszy niż duże urządzenie przeznaczone do przygotowywania jedzenia dla kilku osób jednocześnie.

    To nie kwestia tego, że sprzęt jest „mały”. Chodzi o to, że jest dopasowany do konkretnego sposobu korzystania z kuchni.

    Mniej sprzętów, więcej możliwości

    Rodzinna kuchnia nie musi być wyposażona w urządzenie do każdej możliwej czynności. Znacznie praktyczniejsze bywają sprzęty, które można wykorzystywać w różnych sytuacjach i które nie wymagają stałego miejsca na blacie.

    Breville Solo Maker VST102X dobrze wpisuje się w taki model. Można wykorzystać go nie tylko do przygotowania klasycznych tostów, ale również jajek, zapiekanych przekąsek czy niewielkich słodkości. Oto przepis na pyszne:

    Tosty z bananem i kulką lodów

    Ciepłe, chrupiące pieczywo, słodki banan i zimna kulka ulubionego smaku  lodów – taki deser można przygotować w kilka chwil, kiedy dzieci mają ochotę na coś słodkiego albo po prostu zostało kilka kromek pieczywa.

    Potrzebujesz:

  • 2. kromek chleba tostowego lub brioche,
  • 1 banana,
  • 1 jajka,
  • kilku łyżek mleka,
  • odrobiny masła,
  • 1 kulki lodów waniliowych,
  • odrobiny cukru pudru,
  • opcjonalnie: cynamonu, skórki z pomarańczy lub kilku listków mięty.
  • Tosty z bananem i kulką lodów. Materiały prasowe / Breville

    Jak przygotować?

    1. Jajko roztrzep z mlekiem. Kromki pieczywa delikatnie zanurz w mieszance z obu stron. Na jednej z nich ułóż kilka plasterków banana, oprósz je odrobiną cynamonu i przykryj drugą kromką.

    2. Tak przygotowane tosty włóż do rozgrzanego opiekacza. Piecz przez kilka minut, aż pieczywo będzie rumiane i chrupiące, a środek przyjemnie ciepły.

    3. Gotowe tosty przełóż na talerz. Na wierzchu ułóż kulkę lodów, dodaj plasterki banana i oprósz całość cukrem pudrem. Jeśli chcesz, możesz udekorować deser miętą albo dodać odrobinę startej skórki pomarańczowej.

    Przepis na deserowy sukces w małej kuchni

    Ciepły, chrupiący tost, słodki banan i zimne lody to prosty sposób na deser, który można przygotować w kilka minut. A przygotowanie takiej słodkiej przekąski nie wymaga włączania piekarnika ani brudzenia wielu naczyń. Dzięki kompaktowej formie łatwiej znaleźć dla niego miejsce także wtedy, gdy kuchnia nie ma imponującego metrażu.

    A przecież właśnie tego oczekujemy od kuchennych pomocników: mają ułatwiać codzienność, a nie dokładać nam pracy.

    Ciepły, chrupiący tost to prosty sposób na deser. Materiały prasowe / Breville

    W domu, w którym każdy ma własny rytm dnia, możliwość przygotowania jednej ciepłej porcji w kilka minut potrafi być bardziej przydatna, niż mogłoby się wydawać. Zwłaszcza gdy między szkołą, pracą, treningami i obowiązkami nie ma czasu na gotowanie od początku.

    Mała kuchnia nie musi więc oznaczać rezygnacji z ciepłych, domowych przekąsek. Czasem wystarczy dobrze dobrany sprzęt, kilka składników i pomysł na szybki posiłek.

    MATERIAŁ REKLAMOWY