Pola Wiśniewska w podcaście "Bliżej. Czule o rodzicielstwie" po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o życiu po rozstaniu. Mówiła o samotności matek, wychowywaniu szóstki dzieci, trudnych pytaniach, jakie zadają najmłodsi, i o tym, dlaczego dzieci nigdy nie powinny ponosić konsekwencji konfliktu między rodzicami.
Pola Wiśniewska przyznała, że rozpad rodziny patchworkowej okazał się jednym z najtrudniejszych doświadczeń w jej życiu. Najbardziej poruszające są jednak momenty niełatwych rozmów z dziećmi. Wspomina, że najmłodszy syn próbował zrozumieć nową rzeczywistość, pytając ją wprost: "Mamo, a ty kochasz tatę?"
Autorka książki "Matka Pola" zdradziła, że nie ukrywa przed dziećmi emocji. Pozwala im zobaczyć swój smutek, bo wierzy, że szczerość buduje zaufanie i uczy, że każdy ma prawo do trudniejszych dni. Jednocześnie podkreśla, że niezależnie od własnego bólu nigdy nie chciałaby odbierać dzieciom relacji z ich ojcem.
– Teoretycznie mogłabym powiedzieć, że nie będziemy słuchać piosenek taty, bo czuję się zraniona. Ale więcej krzywdy zrobiłabym tym dziecku niż sobie – mówi.
W rozmowie nie brakuje także refleksji o samotnym macierzyństwie. Wiśniewska przekonuje, że samotność nie dotyczy wyłącznie kobiet wychowujących dzieci solo.
Pola Wiśniewska
autorka książki "Matka Pola"
Pola opowiada również o dzieciństwie bez mamy, terapii, która pomogła jej wybaczyć rodzicom, oraz o tym, jak przez lata zmieniało się jej macierzyństwo. Dziś nie chce już nikomu niczego udowadniać i wierzy, że każda kobieta ma prawo zadbać także o siebie.
Czy po tym wszystkim jeszcze wierzy w miłość? Odpowiada bez wahania, że tak. Zastrzega jednak, że dziś szuka już nie wielkich uniesień, ale partnerstwa.
Nowy odcinek podcastu "Bliżej. Czule o rodzicielstwie" jest już dostępny na mamadu.pl, YouTubie i Spotify. Zapraszamy do wysłuchania tej szczerej i poruszającej rozmowy.
Więcej o Poli Wiśniewskiej i jej macierzyństwie dowiecie się z jej książki: "Matka Pola. Prawdziwe historie. Prawdziwa siła".
