
Jeśli bliska jest wam idea inteligentnego sprzątania czterech kątów, to z pewnością wiecie co nieco o iRobot. To w końcu za sprawą tego producenta w wielu mieszkaniach pojawiły się pierwsze roboty sprzątające. Teraz ów pionier podzielił się ze światem swoją nową wizją domowych porządków.
iRobot to marka, która dla wielu domowników stała się synonimem inteligentnych robotów do odkurzania i mopowania. Niewykluczone, że i po waszych podłogach i dywanach sunęły albo wciąż suną koliste automaty o takim pochodzeniu. Można powiedzieć, że ostatnimi czasy producent tych elektronicznych pomocników szukał swojego miejsca w świecie, próbując na nowo ułożyć się w branży domowej robotyki.
Po wielu perypetiach wydaje się, że zakończył poszukiwania nowej drogi w biznesie. Metaforycznie mówiąc, uporządkował już swoje podwórko i teraz ponownie sypie pomysłami, jak mógłby pomóc swoim obecnym i przyszłym sympatykom w domowych porządkach. Jest nie tylko gotów ruszyć z nową ofensywą, ale także ma w sobie tyle ambicji, że zamierza w perspektywie dwóch lat wrócić na szczyt.
3 filary powrotu iRobot
Nowa strategia odrodzonego iRobot opiera się na 3. filarach. Są to: szeroka oferta, większa automatyzacja i zaawansowane technologie dostępne w różnych segmentach cenowych. Jeśli w waszych domach automatyczne odkurzacze i mopy zajmują honorowe miejsce albo dopiero chcecie ułatwić sobie życie nimi zgodnie z filozofią smart home, to koniecznie zapoznajcie się z planami producenta bestsellerowych robotów.
Najważniejsze zmiany w pigułce? Chyba najlepiej zobrazuje je gama modeli Roomba na 2026 rok. Znalazło się w niej miejsce zarówno na kompaktowe roboty do codziennego utrzymania porządku, jak i na zaawansowane urządzenia premium wyposażone w AI, LiDAR, rozbudowane systemy mopowania i stacje AutoWash. Kierunek wyznaczy flagowy model, który zostanie zaprezentowany na targach IFA w Berlinie.
Wiadomo, że najnowsze roboty z rodziny Roomba mają czyścić podłogi i dywany z siłą wciągania sięgającą nawet 30 000 Pa. Kolejne modele inteligentnych pogromców kurzu i plam ponoć zmierzają w stronę jeszcze większej automatyzacji, a także większej doskonałości w sztuce mopowania. Ich atutem mają być również mniejsze rozmiary, aby mogły zwinniej poruszać się w przytulnych mieszkankach.
– To iRobot stworzył kategorię robotów sprzątających na świecie i przez lata definiował kierunki jej rozwoju. Dziś marka ponownie ma zasoby i solidne podstawy, by szybko wrócić na pozycję lidera. Widać to nie tylko po liczbie premier, ale przede wszystkim po wykorzystywanej w kolejnych modelach technologii – komentuje Arkadiusz Grochowski, Wiceprezes Zarządu, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu.
Roboty Roomba dla trzech grup
Nowa generacja przyniesie roboty na każdą kieszeń. To efekt podziału oferty na trzy segmenty. W startowym znajdą się proste i kompaktowe roboty do codziennego sprzątania. Seria Plus zaproponuje większy rozwój na polu automatyzacji, AI i mopowania. Natomiast linia Max skupi się na modelach o szczytowych możliwościach technologicznych oraz najwyższym poziomie autonomii pracy i rozwiązań premium.
Inteligentne roboty sprzątające nie działają dziś w próżni. Są bowiem częścią większego ekosystemu, dzięki któremu domownicy, jeśli tylko zechcą, mogą mieć coś do powiedzenia w kwestii ich codziennego zachowania i nawyków. Dlatego iRobot deklaruje też intensywny rozwój aplikacji Roomba Home, która mimo zmian ma pozostać centrum zarządzania sprzątaniem, mapowaniem i personalizacją pracy robotów.
– Marka iRobot, dzięki wsparciu Picea, złapała wyraźny wiatr w żagle. Tegoroczne portfolio to pierwszy krok w szeroko zakrojonym planie rozwoju, który obejmuje zarówno poszerzanie oferty, jak i dalsze inwestycje w automatyzację i nowoczesne rozwiązania. iRobot wraca na ważne targi i wydarzenia branżowe, by być jeszcze bliżej swoich klientów oraz partnerów – zapowiada Arkadiusz Grochowski.
Trzeba przyznać, że plany iRobot są ambitne, bo marka pragnie z jednej strony przekonać do siebie zwykłych domowników, jak i zdobyć uznanie tych, którzy cenią sobie produkty premium z prawdziwego zdarzenia. Globalna firma technologiczna, która w 2002 roku wprowadziła pierwszego robota sprzątającego Roomba, jest na dobrej drodze, by znów stać się zaufanym liderem w dziedzinie utrzymywania czystości w domu.
MATERIAŁ REKLAMOWY