Mikrobiotą jelitowa wpływa na to, jak dziecko radzi sobie ze stresem.
Mikrobiotą jelitowa wpływa na to, jak dziecko radzi sobie ze stresem. Fot. Ozkan Guner / Unsplash

Kiedy myślimy o tym, jak pomóc dziecku radzić sobie ze stresem, najczęściej przychodzą nam do głowy rozmowa, bliskość, sen czy ruch. I bardzo dobrze, bo to niezwykle ważne elementy budujące odporność psychiczną. Okazuje się jednak, że to tak zwane czynniki wewnętrzne, z mikrobiotą jelitową na czele, mogą współtworzyć fundament odporności na stres. Dlatego właśnie tak ważne jest dbanie o jelita i wspieranie równowagi mikrobioty, która je zamieszkuje. Istotną rolę w tym procesie mogą odgrywać psychobiotyki, czyli szczególna grupa probiotyków, która może wpływać nie tylko na jelita, ale także wspierać funkcjonowanie mózgu i regulację emocji.

REKLAMA

Psychobiotyki to specjalistycznie przygotowane i przebadane preparaty zawierające żywe bakterie, które, przyjmowane w odpowiednich ilościach, mogą wspierać nastrój, prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego oraz codzienne funkcjonowanie. Co ważne, psychobiotyki nie są lekami, a ich stosowanie nie wymaga wykonywania badań mikrobioty. Psychobiotyki nie uzupełniają bowiem "braków", lecz wspierają cały złożony ekosystem organizmu.

Warto też wiedzieć, że działanie psychobiotyków jest szczepozależne, a jednocześnie może się różnić u poszczególnych osób. W praktyce oznacza to, że wybór preparatu ma znaczenie. Na przykład szczepy takie jak Lactobacillus helveticus Rosell® - 52 i Bifidobacterium longum Rosell® - 175 mogą wspierać organizm w radzeniu sobie z napięciem.

Z kolei preparaty, w których obecne są m.in. Bifidobacterium lactis W51, Bifidobacterium lactis W52, Bifidobacterium bifidum W23, Levilactobacillus brevis W63, Lacticaseibacillus casei W56, Lactobacillus acidophilus W37, Ligilactobacillus salivarius W24, Lactococcus lactis W19, Lactococcus lactis W58, koncentrują się bardziej na wsparciu bariery jelitowej oraz mogą pozytywnie wpływać na funkcje poznawcze, takie jak koncentracja, pamięć i zdolność przetwarzania informacji.

logo
Fot. materiały prasowe

Rolę modulacji mikrobioty bardzo obrazowo opisuje koncepcja Johna Ardena, który porównuje naszą odporność psychiczną do ogrodu, w którym znajdują się nasiona dobrostanu: zdolność regulacji emocji, koncentracja, poczucie bezpieczeństwa. Żeby te nasionka mogły się rozwijać, potrzebują odpowiedniej gleby, którą tworzy styl życia: sen, ruch, relacje, sposób radzenia sobie ze stresem. Psychobiotyki można w tym obrazie potraktować jak nawóz. Nie zastępują one fundamentów, ale wspierają warunki, w których organizm może lepiej się regenerować i łatwiej wracać do równowagi.

Psychobiotyki można rozważać nie tylko w kontekście obciążenia emocjonalnego. Można sięgać po nie także w ramach codziennego wsparcia odporności na stres i funkcji poznawczych, co może przekładać się na jakość funkcjonowania. 

logo
Dr Agata Misera - Lekarka medycyny, od 2012 roku pracuje jako psychiatra dziecięcy w Berlinie, gdzie ukończyła studia medyczne. Posiadaczka czarnego pasa w karate Shotokan, utytułowana zawodniczka. W swojej praktyce wykorzystuje elementy karate w psychoterapii dzieci i młodzieży, łącząc dwie największe pasje. Zajmuje się także działalnością naukową – bada mikrobiotę i oś mózgowo-jelitową oraz poszukuje możliwości wykorzystania telemedycyny w opiece psychiatrycznej nad dziećmi i młodzieżą. Z zamiłowania tłumaczy artykuły i książki o tematyce medycznej. W wolnym czasie oddaje się lekturze poezji i pisaniu własnych wierszy. We wszystkim, co robi, stara się postrzegać drugiego człowieka w sposób całościowy, poszukuje nowych rozwiązań i uczy się patrzeć tak, by widzieć więcej. Fot. materiały prasowe

Nie jesteśmy w stanie wyeliminować stresu z życia dziecka. I tak naprawdę nie o to przecież chodzi. Kluczowe jest budowanie odporności krok po kroku poprzez relacje, sen, ruch, dietę i świadome wspieranie mikrobioty. Psychobiotyki wpisują się w ten obraz jako jeden z elementów tej układanki. Na pewno nie są one cudownym środkiem na wszystko, ale mogą być wsparciem dla własnych zasobów organizmu. A kiedy dbamy o "glebę", w której rozwija się dziecko, dajemy mu coś znacznie cenniejszego niż chwilową ulgę. Stawiamy fundament, na którym może budować swoją równowagę przez całe życie.

MATERIAŁ REKLAMOWY