
Objętość, lekkość i fryzury, które wyglądają dobrze nawet wtedy, gdy nie spędzasz długich godzin przed lustrem. Fryzjerzy stawiają przede wszystkim na miękkie cieniowanie i naturalny ruch włosów. Królować będą też grzywki — od lekkich curtain bangs po bardziej zadziorne, postrzępione cięcia.
Jeszcze kilka lat temu modne były ciężkie, idealnie równe fryzury. Kobiety godzinami prostowały je, by uzyskać jak najgładszy efekt. Dziś trendy idą w zupełnie inną stronę. Styliści fryzur coraz częściej mówią o lekkości, naturalnym ruchu włosów i cięciach, które mają dodawać objętości, a nie nadmiernego wygładzenia.
Cieniowanie i grzywka – wspólny mianownik nowych trendów
Wspólny mianownik najmodniejszych fryzur na nadchodzący sezon to delikatne cieniowanie i dobrze dobrana grzywka. To właśnie ona potrafi całkowicie zmienić rysy twarzy – złagodzić je, optycznie odmłodzić albo dodać charakteru. W tym sezonie dobrze widać, że trend na naturalność rozlewa się również na inne obszary urody – wystarczy przypomnieć, że mydlane paznokcie 2025 to trend na naturalne i eleganckie zdobienie paznokci, wpisując się w tę samą filozofię "mniej znaczy więcej".
Cięcie, które odmładza bez zabiegów
Dobrze dobrane cieniowanie wraz z grzywką potrafi działać niemal jak zabieg odmładzający. Pisali o tym specjaliści przy okazji listy 7 rzeczy, o których nawet nie wiesz, że zdradzają twój wiek – wśród nich znalazła się m.in. fryzura, kondycja włosów i ich kolor.
Świetnie sprawdzają się też klasyczne cięcia z lekkim cieniowaniem, jak bob – pojawiają się one regularnie wśród rekomendacji w zestawieniach takich jak przykładowe fryzury na komunię dla mamy, czyli lista fryzur komunijnych dla mam, gdzie podpowiadane są warianty "niecodziennego boba" z grzywką lub falami.
Kolor, pielęgnacja i naturalny ruch
Naturalny ruch włosów to nie tylko kwestia cięcia, ale też koloru. Wbrew pozorom subtelne rozświetlenie może odmłodzić twarz tak samo jak dobrze dobrana grzywka – pisaliśmy o tym w artykule o tym, jak zapuścić blond włosy i jak często można rozjaśniać włosy bez ryzyka zniszczenia struktury pasma. Fryzjerka Emilia Liwska podkreśla, że blond ładnie łagodzi rysy i zakrywa pierwsze siwe włosy.
Lekkość zaczyna się od pielęgnacji
Modny efekt "naturalnego ruchu" nie zadziała na włosach przesuszonych lub przeładowanych kosmetykami. Eksperci od lat ostrzegają przed nadmiarem olei i masek – najwięcej praktycznych wskazówek znajdziesz w tekście o tym, jak często olejować włosy oraz najczęstszych błędach w pielęgnacji włosów, gdzie ta sama fryzjerka tłumaczy, dlaczego mniej znaczy więcej. Dopiero zdrowe, dobrze nawilżone włosy w pełni "uniosą" modne cieniowanie i grzywkę.
Oto konkretne fryzury, które będą modne w nadchodzącym sezonie.
1. Butterfly cut – objętość i efekt włosów "jak po modelowaniu"
Butterfly cut już od kilku sezonów nie schodzi z list najpopularniejszych fryzur i wszystko wskazuje na to, że nadal będzie hitem.
To mocniej wycieniowana fryzura inspirowana latami 90., która daje efekt lekkich, unoszących się warstw. Włosy są krótsze przy twarzy i dłuższe z tyłu, dzięki czemu fryzura wygląda bardzo lekko i dynamicznie.
Dlaczego kobiety ją pokochały? Przede wszystkim dodaje objętości cienkim włosom, pięknie układa się przy suszeniu, daje efekt "jak po wyjściu od fryzjera”, no i znacząco odmładza twarz.
Do butterfly cut najczęściej dobiera się curtain bangs, czyli dłuższą grzywkę rozchodzącą się na boki, lekką grzywkę typu wispy bangs i miękkie cieniowanie wokół twarzy. Takie grzywki świetnie wysmuklają twarz i łagodzą rysy.
2. Modern shaggy clean – kontrolowany nieład
To nowoczesna wersja kultowego shaga, ale w dużo bardziej "czystym" i eleganckim wydaniu. Modern shaggy clean nadal ma warstwy i charakterystyczną lekkość, ale wygląda bardziej subtelnie niż mocno postrzępione i pełne nieładu fryzury sprzed lat.
To fryzura idealna dla osób, które nie lubią perfekcyjnego stylizowania włosów. Styliści podkreślają, że bardzo dobrze odciąża ciężkie rysy twarzy i dodaje jej świeżości.
3. Soft Italian bob – elegancja bez przesadnej perfekcji
Italian bob wraca praktycznie co sezon, ale teraz pojawia się w delikatniejszej, bardziej miękkiej wersji, oczywiście z grzywką. To krótka, lekko podwinięta fryzura, nadająca objętości. Nie wymaga bardzo zaawansowanej stylizacji, a na jej ułożenie potrzeba znacznie mniej czasu (chociażby ze względu na długość włosów).
Bob w takim wydaniu najlepiej prezentuje się z lekkim uniesieniem u nasady, z delikatnymi falami (np. zrobionymi prostownicą) i z subtelną grzywką lub przedziałkiem na środku. Bardziej nonszalancka wersje, to przedziałek na bok w połączeniu z falami na grzywce.
Grzywki znów są modne, ale w nowym wydaniu
Styliści są co do tego zgodni. Grzywki zostają z nami na dłużej, ale dziś wyglądają zupełnie inaczej niż kilka lat temu.
Nie są już ciężkie i geometryczne. Teraz mają być lekkie, miękkie i naturalnie wtapiać się we fryzurę. Najmodniejsze w tym sezonie są curtain bangs lub wispy bangs. Krótsze grzywki warto lekko postrzępić, by nadać im lekkości.
Dobrze dobrana grzywka potrafi pięknie wymodelować twarz. Może ją optycznie odmłodzić, wysmuklić twarz, a nawet podkreślić kości policzkowe. Jeśli więc rysy twojej twarzy są ostre, warto zdecydować się na grzywkę, która je złagodzi i przy okazji doda objętości fryzurze.
Zobacz także


