
Codzienne zakupy kosztują Polaków coraz więcej. Z najnowszego raportu wynika, że rodzina 2+2 wydaje dziś na jedzenie, chemię i podstawowe produkty ponad 2 tys. zł miesięcznie. Najbardziej odczuwalne są podwyżki cen warzyw, kosmetyków i środków czystości.
Jeszcze kilka lat temu wiele rodzin robiło większe zakupy "na oko", nie licząc skrupulatnie każdej złotówki. Dziś coraz częściej analizujemy każdy paragon, porównujemy promocje i planujemy zakupy z wyprzedzeniem. Powód jest prosty –codzienne wydatki na jedzenie, chemię gospodarczą i podstawowe produkty stale rosną.
Najnowsze dane pokazują, ile przeciętna polska rodzina wydaje dziś miesięcznie na podstawowe zakupy. Kwota może zaskoczyć.
69 zł dziennie na podstawowe zakupy
Z raportu "Indeks Miesięcznych Zakupów" przygotowanego przez UCE Research, Uniwersytet WSB Merito oraz Polskie Radio 24 wynika, że w kwietniu 2026 roku modelowa rodzina 2+2 wydawała na podstawowe zakupy średnio 2070,06 zł miesięcznie. To oznacza około 69 zł dziennie na jedzenie, środki czystości i produkty codziennego użytku.
W porównaniu z ubiegłym rokiem miesięczne wydatki wzrosły o 46,50 zł, czyli o 2,3 proc. Z kolei względem marca rodziny płaciły średnio prawie 28 zł więcej.
Choć podwyżki nie są już tak gwałtowne jak podczas najwyższej inflacji, wiele osób nadal odczuwa je podczas codziennych zakupów. Szczególnie wtedy, gdy do koszyka trafiają nie tylko produkty spożywcze, ale też chemia gospodarcza, kosmetyki czy artykuły dla dzieci.
Polacy coraz częściej kupują "na zapas"
Autorzy raportu zwracają uwagę, że wiele rodzin nauczyło się już radzić sobie z drożyzną. Coraz częściej kupujemy produkty w większych opakowaniach (bardziej ekonomiczne za sztukę), korzystamy z promocji i robimy zapasy wtedy, gdy ceny są niższe.
Jak podkreśla Michał Tomaszkiewicz, współautor raportu, to właśnie takie strategie pomagają ograniczać skutki podwyżek i utrzymywać domowy budżet pod kontrolą.
Eksperci zauważają też, że podstawowe zakupy pochłaniają obecnie niemal 23,5 proc. dwóch pensji minimalnych netto. Rok temu było bardzo podobnie. To oznacza, że mimo wzrostu wynagrodzeń wiele rodzin nadal odczuwa podobne obciążenie budżetu jak wcześniej.
Nie wszystko drożeje tak samo
Ciekawie wyglądają też konkretne zmiany cen produktów. Niektóre artykuły wyraźnie potaniały. Według raportu np. kapusta była tańsza aż o 35 proc. niż rok wcześniej, a masło kosztowało średnio o 31 proc. mniej.
Te spadki częściowo równoważą jednak wzrosty w innych kategoriach. Najbardziej podrożały m.in. pomidory. Ich ceny wzrosły aż o 27 proc. rok do roku. Więcej płacimy też za chemię gospodarczą i kosmetyki. I choć pojedynczy wzrost ceny o kilka złotych może wydawać się niewielki, przy regularnych zakupach różnica szybko staje się odczuwalna.
Dane pochodzą z tysięcy sklepów
Autorzy raportu podkreślają, że analiza została przygotowana na podstawie ponad 103 tys. cen detalicznych zebranych w przeszło 48 tys. sklepów w całej Polsce. Dzięki temu raport pokazuje nie tylko pojedyncze podwyżki, ale też ogólny obraz tego, jak dziś wyglądają codzienne wydatki polskich rodzin.
Eksperci zwracają też uwagę, że wzrost kosztów codziennych zakupów jest niższy niż ogólny wskaźnik inflacji podawany przez Główny Urząd Statystyczny. Według wstępnych danych GUS inflacja konsumencka w kwietniu wyniosła 3,2 proc. rok do roku.
Źródło: biznes.wprost.pl za: stat.gov.pl, uceresearch.com, merito.pl
Zobacz także
