Dorota Deląg: Bycie mamą, zwłaszcza samodzielną, to istna harówa [PODCAST "Bliżej"]
Materiał reklamowy
W nowym odcinku podcastu "Bliżej" rozmawiamy z Dorotą Deląg, aktorką i dziennikarką. Deląg została matką po 40-tce. Wkrótce okazało się, że będzie to samodzielne macierzyństwo. By być z dzieckiem 24/7 porzuciła karierę. Dziś przestrzega kobiety przed całkowitym zatraceniem się w macierzyństwie. Dodaje, że choć narracja o byciu rodzicem zmienia się na bardziej prawdziwą, to wciąż jest dużo przekłamań. "Bo mało kto przygotowuje nas na to, jak ciężka jest to praca" - tłumaczy.
Dorota Deląg została matką w wieku 40 lat. Nie nazywa tego "późnym", ale "świadomym" macierzyństwem. Jak twierdzi, dopiero wtedy była gotowa na podjęcie wyzwania, jakim było rodzicielstwo. Bardzo pragnęła też dziecka.
– Z mojego punktu widzenia, ja zostałam mamą, gdy byłam już właściwie w pełni ukształtowaną osobą. Miałam 40 lat. Wtedy urodziła się moja córka i wniosła zupełnie nową przestrzeń w moim życiu, która wcześniej była niezagospodarowana. Nie zdawałam sobie sprawy, ile rzeczy nie przepracowałam jeszcze, zanim zostałam mamą - powiedziała nam Deląg.
Dorota w ciąży czuła się świetnie. – Cała zabawa zaczyna się dopiero wtedy, jak dziecko się urodzi – mówi. Bo 40-tka, jak tłumaczy Deląg, niesie w sobie pewne ograniczenia. Zmienia się wytrzymałość organizmu, metabolizm, ciężko zmienić utarte przez lata przyzwyczajenia. Dodatkowo, w jej przypadku pierwsze lata życia córki Sarah przypadły na rozstanie Deląg z mężem. Poza tym, by spełnić się jako matka, aktorka zostawiła swoją, świetnie prosperującą karierę. Dziś przestrzega inna mamy, by nie porzucały życia zawodowego, bo rola mamy na 100%, choć kusząca, z czasem może rodzić frustrację.
Całego odcinka podcastu "Bliżej" wysłuchasz na naszym kanale na YouTube, Spotify, Apple Podcasts oraz na Mamadu.pl.
