Na zdjęciu uczniowie siedzą w szkolnych ławkach.
W marcu w wielu szkołach odbędą się międzynarodowe badania kompetencji. pexels.com

Marzec w szkołach podstawowych upłynie pod znakiem ważnych badań edukacyjnych. W wybranych placówkach uczniowie przystąpią do międzynarodowych testów sprawdzających m.in. czytanie ze zrozumieniem i umiejętności matematyczne. Wielu rodziców może jeszcze nie wiedzieć, że ich dziecko weźmie w nich udział.

REKLAMA

W marcu w polskich szkołach podstawowych zaplanowano kilka ważnych badań edukacyjnych, o których jeszcze nie wszyscy rodzice i uczniowie wiedzą.

Chodzi o międzynarodowe badania kompetencji, które są przeprowadzane co kilka lat i mają pokazać, jak uczniowie radzą sobie z kluczowymi umiejętnościami.

O jakich badaniach jest mowa?

Wśród zaplanowanych na wiosnę działań są m.in.:

  • PIRLS 2026 – międzynarodowe badanie postępów w czytaniu, które sprawdza u czwar­tokla­sistów umiejętność czytania ze zrozumieniem, zarówno tekstów literackich, jak i użytkowych. 
  • Pilotaże TIMSS 2027 i ICCS 2027 – w wybranych szkołach podstawowych odbędą się testy pilotażowe badań, które w kolejnych latach będą oceniane szerzej: TIMSS dotyczy matematyki i nauk przyrodniczych, a ICCS – kompetencji obywatelskich. 
  • Badania będą przeprowadzane w 150 wylosowanych szkołach podstawowych w różnych regionach Polski – nie wszystkie placówki wezmą w nich udział. To oznacza, że wielu uczniów i ich rodziców może jeszcze nie wiedzieć o tych testach lub nie otrzymać informacji wcześniej niż tydzień-dwa przed ich organizacją.

    Po co są te testy?

    Badania takie jak PIRLS, TIMSS czy ICCS służą przede wszystkim diagnozie systemowej. Pokazują, jak polskie szkoły radzą sobie z nauczaniem czytania, matematyki, nauk przyrodniczych i kompetencji społecznych na tle innych krajów.

    Dane te pomagają też ekspertom i decydentom edukacyjnym w planowaniu zmian programowych i metod nauczania w kolejnych latach.

    To nie jest egzamin szkolny

    Warto podkreślić, że wyniki tych badań nie wpływają bezpośrednio na oceny uczniów ani nie decydują o ich promocji do kolejnej klasy. Są one narzędziami statystyczno-diagnostycznymi, a nie testami klasyfikacyjnymi.

    Źródło: strefaedukacji.pl