Na zdjęciu pieniądze i obliczenia oszczędności
Wysokość emerytury za kilkadziesiąt lat może być relatywnie niska, dlatego warto mieć oszczędności storyblock.com

Ile trzeba mieć odłożone w wieku 30, 40 czy 50 lat, by na emeryturze wypłacać sobie dodatkowe 3500 zł miesięcznie? Ekonomiści pokazali konkretne wyliczenia.

REKLAMA

Czy da się policzyć, ile powinniśmy mieć odłożone w danym wieku, by na emeryturze nie martwić się o każdą złotówkę? Okazuje się, że tak. Wyzwania tego podjęli się ekonomiści. Te wyliczenia jednak dla wielu brzmią nieco abstrakcyjnie.

Co zrobić, by mieć dodatkową emeryturę?

Na profilu ekonomia24 natrafiłam na bardzo konkretne zestawienie. Rolka pokazuje, ile aktywów finansowych należałoby zgromadzić w zależności od wieku, by w wieku 65 lat mieć niemal 850 tys. zł oszczędności. Taka kwota – według wyliczeń opartych na analizach serwisu inwestomat.eu – pozwoliłaby wypłacać sobie około 3500 zł miesięcznie przez 20 lat, czyli do 85. roku życia.

To oczywiście scenariusz modelowy, ale daje punkt odniesienia. A oto, jak prezentują się konkretne kwoty.

Ile powinieneś mieć oszczędności w zależności od wieku?

  • 25 lat – 10 800 zł
  • 30 lat – 34 800 zł
  • 35 lat – 70 800 zł
  • 40 lat – 130 800 zł
  • 45 lat – 220 800 zł
  • 50 lat – 346 800 zł
  • 55 lat – 526 800 zł
  • 60 lat – 685 800 zł
  • 65 lat – 841 800 zł
  • Widać wyraźnie, że im później zaczynamy, tym większe kwoty musimy odkładać. Różnica między 35. a 45. rokiem życia to aż 150 tys. zł. Mechanizm jest prosty – czas działa na korzyść tych, którzy zaczynają wcześniej, bo kapitał ma szansę pracować.

    Co ważne, mówimy tu o aktywach finansowych – czyli nie tylko gotówce na koncie, ale też środkach inwestowanych w fundusze, obligacje czy inne instrumenty. To nie jest kwota, którą trzeba "odłożyć do skarpety", ale budować stopniowo.

    Te sumy to jakaś abstrakcja!

    Dla wielu rodzin te liczby mogą wydawać się abstrakcyjne, zwłaszcza gdy budżet domowy jest napięty. Widać to nawet w komentarzach pod postem. Jedni pisali, że to kwoty absolutnie nie do osiągnięcia, inni, że wolą korzystać z życia, bo nie wiedzą, ile im tego życia zostało. Jeszcze inni – nieco żartobliwie – że tyle, to oni mają kredytu hipotecznego do spłacenia.

    Ważna jest systematyczność

    Jednak eksperci podkreślają, że kluczowe nie są jednorazowe duże wpłaty, tylko systematyczność i czas. Nawet kilkaset złotych miesięcznie, odkładane od trzydziestki, może zrobić ogromną różnicę.

    Czy każdy powinien celować w te 850 tys. zł? No pewnie niekoniecznie. To tylko wyliczenia. Wszystko zależy od stylu życia, oczekiwań i innych źródeł dochodu.

    Ale jedno jest pewne – im wcześniej zaczniemy myśleć o dodatkowej emeryturze (w jakiejkolwiek postaci), tym mniej dotkliwe może być nasze funkcjonowanie w jesieni życia. Warto to rozważyć.