
Zimą ciemne wieczory zastają nas bardzo szybko. Za oknem mróz lub plucha, a do wiosny jeszcze daleko. Wieczory wydają się wtedy znacznie dłuższe, a motywacja do wychodzenia z domu spada. I choć oczywiście możesz zanurzyć się w kanapie i włączyć kolejny serial, warto tym razem zrobić coś, co naprawdę Cię odpręży. Tylko co wybrać?
Układanie klocków – zajęcie dla rąk i głowy
Klocki to już nie tylko zabawka dla dzieci. Teraz możesz wybierać spośród setek zestawów dostępnych dla dorosłych! Są tu modele samochodów, minitaury znanych budynków, a nawet LEGO kwiaty, które będą dobrze się prezentować się jako ozdoba na półkę.
Dlaczego to działa? Bo skupiasz się na jednej czynności. Wertując instrukcję złożenia modelu, łączysz kolejne części ze sobą, a po drodze umysł powoli odcina się gdzieś od codziennych zmartwień. Klocki możesz składać sam albo z kimś bliskim. Zaopatrzcie się w aromatyczną herbatę, muzykę w tle i działajcie.
Czytanie – ucieczka do innego świata
Nie ma lepszego czasu na sięgnięcie po odłożone tytuły niż chwila, w której możesz wreszcie nadrobić czytelnicze zaległości. Jeśli nie czytałeś regularnie od lat, zacznij od czegoś lekkiego, a potem z czasem możesz sięgnąć po kryminały czy thrillery. Na start literatura nie musi być ambitna, ważne, żeby cię wciągnęła. Dobrą książkę poznasz po tym, że straciłeś przy niej kompletnie poczucie czasu. A to czy wybierzesz e-booka, czy papierową wersję, to już zależy od ciebie.
Gotowanie i pieczenie – coś dla kubków smakowych
Gotowanie po pracy to dla wielu osób przykry obowiązek, ale zimowe wieczory dają szansę, żeby zrobić z tego przyjemność. Masz czas, by poeksperymentować ze smakami, bez pośpiechu i bez myślenia, że trzeba coś szybko zrobić na kolację.
Możesz spróbować zrobić długo duszone potrawy, jak gulasz, bigos czy rosół, ale też spróbować czegoś, czego do tej pory nie robiłeś. Być może to dobry moment, by nauczyć się wypiekać domowy chleb na własnym zakwasie? Aromat świeżego pieczywa z pewnością będzie tego wart.
Rękodzieło – kiedy chcesz coś stworzyć własnymi rękoma od zera
Robótki ręczne niewątpliwie wracają do łask. Nie ma znaczenia czy wybierzesz szydełkowanie, dzierganie czy hafciarstwo. Co najlepsze, możesz to robić przy serialu, podcaście czy po prostu ulubionej muzyce. I tak nawet się nie obejrzysz, a po kilku wieczorach będziesz mieć gotowy szalik, czapkę czy poduszkę.
Innym ciekawym zajęciem może być malowanie: akwarele, akryl czy farby olejne. Nie trzeba być artystą, by malować. Na początek możesz zacząć od malowania po numerach. Masz tu już przygotowany kontur obrazu, który musisz wypełnić kolorami. Z czasem przeniesiesz się już na puste płótno, a wówczas tam może ponieść cię wyobraźnia. Możesz także tworzyć biżuterię, czy spróbować rękodzieła z papieru, jak np. origami. Potrzebujesz jedynie koralików, drutu, zapięć i odrobiny chęci.