
Logan Connell, młody tata, pokazał w viralowym nagraniu, jak wygląda jego popołudnie z dzieckiem, zanim żona wróci z pracy. Spacer, kolacja, ogarnięty dom i spokojna rutyna z maluchem, bez pośpiechu i bez narzekania. Podpis pod filmem? "Absolutne minimum", które dla wielu wciąż brzmi jak rewolucja.
Logan Connell opublikował nagranie, które szybko stało się viralem. Pokazał na nim, co robi między odebraniem córki z przedszkola a powrotem żony z pracy. Bez narzekania i oczekiwania na pochwały.
"Minimum", które rozpaliło internet
Filmik podpisał:
– Robię absolutne minimum, zanim moja żona wróci z pracy.
Po pracy nie siada, tylko idzie na spacer
Po zakończeniu pracy od 8 do 17, Logan bynajmniej nie kładzie się na kanapie. Zabiera dziecko i psa na spacer, dbając o ruch, świeże powietrze i wspólny czas. To moment wyciszenia dla wszystkich.
Potem karmi psa, przygotowuje prostą kolację i opróżnia zmywarkę. Na filmiku jest także jego kilkuletnia córka, która bardzo chętnie pomaga tacie.
Kolacja, sprzątanie i kąpiel
Dalej jest wyniesienie śmieci, kolacja, sprzątanie po jedzeniu i zmywanie naczyń. Na końcu kąpiel i piżama, zanim mama przekroczy próg domu.
I właśnie to najbardziej uderzyło internautów. Gdyby identyczny film nagrała mama, nikt nie uznałby go za coś wyjątkowego.
To partnerstwo. Tak to wygląda
Sekcja komentarzy szybko zamieniła się w debatę o podziale obowiązków. Jeden z najpopularniejszych komentarzy brzmiał:
– Wyobraź sobie, że wracasz do domu po długim dniu pracy. Pies i dziecko były już na spacerze. Pies jest nakarmiony. Zmywarka opróżniona. Kolacja gotowa. Dziecko wykąpane. To jest partnerstwo. Tak to właśnie wygląda.
Inni zwracali uwagę na coś jeszcze ważniejszego niż lista zadań.
– Zasługuje na wszystkie pochwały za obowiązki. Ale najbardziej uderzyło mnie to, jak spokojny i cierpliwy był wobec dziecka. To jest ważniejsze niż sprzątanie. To dziecko dorasta, czując się bezpiecznie i pewnie, a to największy dar, jaki można komukolwiek dać.
Nie "dla żony", tylko dla domu
Jeden z komentarzy dotknął sedna problemu:
– Zwróćcie uwagę, że nie powiedział 'dla mojej żony', co pokazuje, że prowadzenie domu i wychowywanie dzieci polega na dbaniu o dom i ludzi, którzy w nim mieszkają.
Były też głosy bardziej gorzkie, ale trafne:
– Twoje piękne dziecko pomaga bardziej niż mój mąż.
Dlaczego to wciąż robi takie wrażenie?
Bo dla wielu kobiet to codzienność, a dla części mężczyzn, wciąż "pomoc". Logan Connell nie przedstawia się jednak jako bohater. Wręcz przeciwnie. Podkreśla, że to "absolutne minimum".
Ten filmik powinien zobaczyć każdy facet?
Źródło: scarymommy.com
