Barbara Nowacka
Wiek w social mediach w ogniu dyskusji: 13 czy 15 lat? fot. Ministerstwo Obrony Narodowej/flickr.com

Minister edukacji Barbara Nowacka popiera zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski jest jednak sceptyczny i podkreśla, że "bardziej jest na nie niż na tak".

REKLAMA

Nowacka kontra Gawkowski – spór o zakaz social mediów

Barbara Nowacka opowiedziała się ostatnio za zakazem korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15. roku życia. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przyznaje jednak, że "bardziej jest na nie niż na tak". Podkreśla przy tym, że nie da się podejść do tego tematu populistycznie ani prostymi sloganami. Nie mówi nie dla projektu, tylko wskazuje znak zapytania i wątpliwości – donosi Radio Zet.

Wiek a realne korzystanie z social mediów

Gawkowski przypomina, że większość regulaminów platform społecznościowych pozwala korzystać z nich od 13. roku życia.

– Najczęściej opiekunowie lub rodzice zaczynają przygodę dzieci z mediami społecznościowymi w wieku 9, 10 lat – zaznacza wicepremier.

Według niego problem wynika przede wszystkim z braków w kompetencjach cyfrowych rodziców, opiekunów i dzieci.

– Uważam, że bardziej na sprawach edukacji zdrowotnej powinny skupić się na przykład MEN, to powinien być bardziej kierunek – dodaje Gawkowski.

Co powinno się zmienić według wicepremiera?

Gawkowski wyjaśnia, że zamiast podnosić wiek korzystania z social mediów z 13 do 15 lat, lepiej byłoby przygotować rodziców do odpowiedniego nadzoru nad dziećmi.

– Powinniśmy przygotować rodziców, którzy w wieku 9, 10 lat zakładają dzieciom social media, które są legalne od 13, a nie mówić wprost populistycznie: podnieśmy ten wiek z 13 na 15 – podkreśla.

Minister cyfryzacji dodaje, że często przepisy nie są egzekwowane przez platformy, a w Polsce brak odpowiedniego prawa i kar, które zmusiłyby je do kontroli.

Edukacja zamiast zakazu

Gawkowski zwraca uwagę, że problem pojawia się tam, gdzie dzieci zaczynają korzystać z internetu w wieku 9–11 lat.

– Przejechałem przez ostatnie dwa lata wiele polskich szkół, rozmawiałem z rodzicami, są raporty, nastolatki które pokazują, że problem jest tam, gdzie jest 9, 10, 11 lat – mówi wicepremier.

Jego zdaniem zakazy nic nie zmienią, a skuteczne rozwiązanie wymaga edukacji cyfrowej zarówno dzieci, jak i ich rodziców.

Źródło: wprost.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl
Czytaj także: