kobieta je loda
Nowy hit Brooklynu: lody o smaku mleka matki wywołują emocje wśród Nowojorczyków. fot. Storyblocks.com

W Nowym Jorku mieszkańcy testują lody o smaku mleka matki. Limitowana edycja ściągnęła tłum ciekawskich. Smak nie jest przygotowywany z mleka ludzkiego, lecz z liposomalnej siary bydlęcej, suplementu inspirowanego mlekiem matki.

REKLAMA

Kawiarnia w Brooklynie wprowadziła limitowaną edycję lodów o smaku "mleka matki". Codziennie wydawanych jest tam tylko 50 darmowych kubków, reklamowanych jako "smakujące dokładnie jak od mamy".

Lody, które wywołały emocje

Kawiarnia ściąga tłumy ciekawskich. Jest ozdobiona naklejkami z piersiami, a pracownicy rozdają kulki lodów w ramach współpracy z firmą, produkującą artykuły dla młodych rodziców.

Smak i skład

Lody zawierają wszystkie typowe składniki deseru – śmietanę kremówkę, żółtka jaj i cukier. W rzeczywistości nie są zrobione z mleka ludzkiego, lecz zawierają liposomalną siarę bydlęcą, suplement inspirowany mlekiem matki.

Reakcje klientów

Dale Kaplan, jeden z klientów lodziarni komentuje: "Czy wszystkie lody nie są z 'mleka matki'? Czy nie pochodzą z wymion krowy? Wydaje się, że to po prostu inne określenie na lody. Bo lody muszą być z 'mleka matki'. Prawda?"

Opinie są na temat samego smaku są bardzo różne. Adi Barnea, mama małego Toma przyznaje: "Próbowałam ich… Są trochę słodsze niż zwykłe mleko. Nie mają intensywnego smaku."

Podczas pierwszej próby smak przypominał jej bardziej mango niż mleko matki, ale i tak stwierdziła: "To produkt naprawdę wysokiej jakości. Myślę, że sam się broni."

Zach De Santis-Salavarria, inna odwiedzająca kawiarnię mówi: "To zdecydowanie ciekawe doznanie i smakuje o wiele lepiej, niż się spodziewałem… Cieszę się, że mogłem tego spróbować."

Choć deser bazuje na siarze bydlęcej, a nie ludzkiej i przyciągnął tłumy ciekawskich mieszkańców Brooklynu.

To pokazuje, że eksperymenty ze smakami inspirowanymi mlekiem matki mogą być zarówno marketingowym zabiegiem, jak i tematem do gorących dyskusji o tym, co jemy i skąd pochodzi nasza żywność.

Źródło: nypost.com

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl
Czytaj także: