dziecko odrabia lekcje
Przeanalizowała setki dzieci sukcesu – ten popularny styl wychowania ją przeraża. storyblock.com

Przez siedem lat Jennifer Breheny Wallace badała uczniów odnoszących największe sukcesy i ich rodziny. Okazało się, że nadmierne skupienie na ocenach i wynikach może prowadzić do perfekcjonizmu, lęku i poczucia, że miłość rodziców zależy od osiągnięć. Ekspertka podpowiada, jak zamiast tego rozwijać w dzieciach poczucie własnej wartości.

REKLAMA

Jennifer Breheny Wallace jest autorką bestsellerowej książki "Never Enough: When Achievement Culture Becomes Toxic and What We Can Do About It" i mieszka w Nowym Jorku z mężem i trójką nastolatków.

Obsesja wyników

Jennifer przeprowadziła wywiady z setkami uczniów osiągających najlepsze wyniki w nauce i ich rodzinami. Wielu młodych ludzi opisywało, że monitorowanie ocen i wyników stało się sposobem mierzenia własnej wartości.

– W niektórych rodzinach osiągnięcia odgrywały nadmierną rolę, co prowadziło część dzieci do zastanawiania się, czy miłość rodziców nie jest powiązana z ich osiągnięciami – mówi Wallace w rozmowie z portalem cnbc.com.

Rodzicielstwo skoncentrowane na osiągnięciach obiecuje lepszą przyszłość, ale badania pokazują, że może rodzić perfekcjonizm i problemy emocjonalne.

Skupienie na wkładzie zamiast na sobie

Wallace podkreśla, że warto przesunąć uwagę dzieci z pytania "Jak mi idzie?" na "Gdzie mogę się przydać?". Drobne, codzienne gesty bycia potrzebnym: pomoc sąsiadowi, udział w obowiązkach domowych czy bycie w drużynie, budują poczucie sprawczości i przynależności.

– Kiedy dzieci skupiają swoje wysiłki na czymś poza sobą, codzienne stresory stają się łatwiejsze do opanowania – tłumaczy Wallace.

Wprowadź wkład do codziennych czynności

Wallace przytacza przykład matki, która tworzyła listę obowiązków domowych do podpisania przez dzieci. Wykonywanie ich codziennie pomagało dzieciom widzieć siebie jako osoby przyczyniające się do rozwoju rodziny.

Badania 149 dzieci w wieku od 3 do 6 lat wykazały, że docenianie dziecka za "bycie osobą pomagającą" zwiększa jego gotowość do zaangażowania.

– Osoby, które czują się przydatne i związane z innymi, są mniej zestresowane i bardziej odporne – podsumowuje Wallace.

Uczyń pracę opiekuńczą widoczną

Dzieci uczą się hojności przez obserwację dorosłych, ale samo naśladowanie nie wystarcza. Wallace radzi, by komentować swoje działania:

– Przyniosłem jej zupę, żeby wiedziała, że nie jest sama.

– Wyglądało na to, że potrzebuje pomocy z tymi torbami.

Takie wyjaśnienia pokazują dzieciom, dlaczego warto pomagać i budują mentalny model altruizmu.

Źródło: cnbc.com

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl
Czytaj także: