Nie jestem animatorką swojego dziecka. To są wakacje, a nie obóz przetrwania dla matek
Anna Borkowska
31 lipca 2025, 16:05
·
2 minuty czytania
Wakacje to nie egzamin z perfekcyjnego macierzyństwa, ale czasem tak właśnie się czuję – jakbym musiała zaliczyć każdy dzień na sto punktów. Ale nie. Nie jestem animatorką swojego dziecka. Jestem samotną matką, która kocha, pracuje i robi, co może – i to powinno wystarczyć.