
Zapytałyśmy doktora Franciszka Strzałkowskiego o rolę filtrów słonecznych i konsekwencje, jakie niesie za sobą brak ich stosowania. Padły ważne słowa.
W dobie globalnego ocieplenia, mamy coraz więcej słoneczny dni w naszej szerokości geograficznej. Słońce jest też o wiele bardziej intensywne, co sprzyja w większym uszkodzeniom słonecznym naszej skóry. Pewne jest, że bez odpowiedniej ochrony, procesy starzenia naszej skóry będą odbywać się szybciej, co oznacza, że również z objawami przyjdzie się nam zmierzyć też szybciej.
Objawy fotostarzenia najczęściej widoczne na skórze to:
To, co najlepszego możemy zrobić dla nas i dla naszej skóry, to przeciwdziałać tym zagrożeniom. Czyli postawić na bezpieczne opalanie.
Nadchodzą wakacje, będziemy korzystać z dobrodziejstw słońca do woli, bo przecież słońce ma na dla nas zbawienny wpływ i daje nam nową energię, z drugiej jednak strony przyspiesza proces starzenia. Korzystajmy z filtrów UV! To bardzo ważne !
Filtry możemy podzielić na filtry fizyczne i chemiczne
Filtry fizyczne mają za zadanie odbicie promieni słonecznych od powierzchni skóry tak, aby wnikały one w jej głąb i nie dokonywały zniszczenia struktur naszej tkanki. Filtry chemiczne to substancje pochłaniające energię słoneczną, przez co blokują jej dostęp , do głębokiego wniknięcia w naszą skórę. Ich stosowanie jest tak samo bezpieczne dla skóry i dla zdrowia. Obydwa filtry należy w ciągu dnia regularnie dokładać, najlepiej co 2 godziny, głównie na skórę twarzy, szyi i dekoltu, jak i dłoni. Dzięki filtrom będziemy opaleni w sposób bardziej kontrolowany delikatny i co najważniejsze bez procesu oparzenia skóry, czyli doprowadzeniu do stanu zapalnego, czyli efektu "spieczenia na raka". To właśnie wtedy zachodzą największe szkody, jakie są wyrządzane w skórze , kiedy mamy czerwoną skórę po kontakcie ze słońcem. Tego zjawiska należy się jak najbardziej wystrzegać. Reżim filtrów i regularne ich dokładanie w procesie kontaktu ze słońcem jest dość wymagający i na pewno nie każdemu z nas uda się go wystarczający sposób przestrzegać. Wtedy musimy sobie poradzić z konsekwencjami uszkodzeń posłonecznych, o których wcześniej już wspominałem – mówi doktor Franciszek Strzałkowski W klinice Strzałkowski proponujemy terapie autorskie oraz indywidualnie dobrane terapie. Elastoza słoneczna: tu najlepiej sprawdzi się laser frakcyjny CO 2 w połączeniu z osoczem albo też zabieg radiofrekwencji makro igłowej morfeusz najlepiej w serii 3 zabiegów w odstępie 6 tygodni. Suchość oraz szorstkość skóry: tu zdecydowanie najlepiej sprawdza się mezoterapia za pomocą biostymulatorów i kwasu hialuronowego w celu odnowy skóry i przede wszystkim jego nawilżenia. Idealnym rozwiązaniem jest deep mezo sensation nasz autorski zabieg. Zalecane są dwa zabiegi najlepiej przed i po wakacjach. Pękanie naczyń krwionośnych, teleangiektazje, czyli rozszerzone, drobne naczynia krwionośne. Wzrost patologicznych naczyń: zabieg z użyciem lasera do zamykania drobnych powierzchni patologicznych. Zabieg najlepiej wykonać w serii 3 zabiegów w odstępie 4 tygodni.
Zmiany barwnikowe
Największe wyzwanie stanowią przebarwienia posłoneczne. Tutaj stawiamy na terapię bardzo indywidualną dla każdego pacjenta jest to terapia skojarzona, z użyciem lasera przeciwko barwnikowi jak i zabiegi pielęgnacyjne, przy użyciu kwasów oraz inhibitorów melanogenezy czyli hamulca do produkcji przebarwień w skórze. Bardzo ważnym czynnikiem jest codzienna pielęgnacja skóry w domu. Taka terapia domowa jest układana z pacjentką, za każdym razem indywidualnie. Tylko ścisła współpraca i konsekwencja w zabiegach w klinice i w domu doprowadzi nas ostatecznie do pełnego sukcesu. Tak pacjentka powie ze Lubi siebie!. To nasza dewiza i największa satysfakcja.
