
23 czerwca obchodzimy Dzień Ojca. Bycie tatą to dla wielu mężczyzn jedna z najważniejszych i najbardziej emocjonujących ról, jakie przychodzi im pełnić w życiu. Na przestrzeni ostatnich lat podejście do ojcostwa bardzo się zmieniło. Dziś tata jest partnerem mamy, bierze czynny udział w wychowaniu maleństwa i otacza je miłością. W momencie pojawienia się na świecie dziecka, tak jak mama, odczuwa i doświadcza, co znaczy bardziej - kocha najmocniej na świecie, bardziej się martwi i nie wysypia, przeżywa każdy dzień. Tata jest wsparciem mamy i ważnym nauczycielem dla dziecka. Jak wygląda rola taty we współczesnym świecie i jakie korzyści przynosi jego czynne uczestnictwo w wychowaniu potomstwa?
Jeszcze kilkanaście lat temu rola ojca w rodzinie ograniczała się do zapewnienia przez niego stabilności finansowej. Rzadko brał czynny udział w wychowaniu dzieci. To mamy sprawowały opiekę, zajmowały się dziećmi i opiekowały się nimi od momentu narodzin. Dziś nikogo nie dziwi widok taty spacerującego z maleństwem czy bawiącego się na placu. Ostatnie lata związane ze zmianami społecznymi, spowodowały, że z roku na rok - rola taty w rodzinie zmienia się. Bierze on czynny udział w rozwoju i wychowaniu maleństwa już od początku jego narodzin. Staje się partnerem mamy i opiekunem dziecka. Coraz częściej towarzyszy mamie u lekarza ginekologa, uczestniczy w szkole rodzenia, jest wsparciem podczas porodu, a także zajmuje się maleństwem już od pierwszych dni.
"Dzień ojca to bardzo ważna data w kalendarzu. Przecież tak samo jak mamy, tatusiowie w momencie narodzin dziecka doświadczają, co znaczy kochać najbardziej na świecie, tak jak nigdy dotąd nie kochali" - powiedziała Julia Kuczyńska Maffashion, ambasadorka laktatora LOVI Expert 3D Pro. "I to dzięki ich wparciu, nam mamom jest dużo łatwiej uporać się ze wszystkimi nowymi emocjami i obowiązkami po narodzinach dziecka"– dodaje.
Zachodzące zmiany społeczne spowodowały także, inne podejście do obecności taty podczas porodu. Kiedyś nasi ojcowie zostawiali mamy w szpitalu i przez wiele godzin nie mieli informacji o narodzinach dziecka, albo gorączkowo wyczekiwali momentu w którym kobieta pokazywała dziecko w oknie szpitalnym. Pierwszy raz widzieli dziecko, gdy opuszczało ono szpital. Dziś przyszły tata obecny jest podczas porodu, wspiera mamę. Jest łącznikiem między nią a położną.
Tuż po narodzinach - dziecko potrzebuje mamy, jednak nie oznacza to, że pomoc i obecność taty jest zbędna. Świeżo upieczony tata często troszczy się o mamę, otacza ją i maleństwo opieką. Już w pierwszych godzinach po porodzie ojcowie troszczą się o maleństwo. Pomagają mamie przebrać dziecko, mogą je ukołysać. Dzięki temu, że zaopiekują się maleństwem - mamy mogą odpocząć po porodzie. Kiedy mama jest w szpitalu na tacie spoczywa obowiązek ratowania i pomocy w trudnych dla mamy pierwszych momentach. Często już w szpitalu okazuje się, że pojawiają się u kobiet problemy z karmieniem maluszka. I na tacie ciąży obowiązek zakupienia sprzętu, który będzie towarzyszył mamie przez najbliższe miesiące czy rok.
"Jestem bardzo szczęśliwy, że żyję w czasach, w których bycie zaangażowanym i obecnym w wychowaniu dziecka tatą jest normą. Tacierzyństwo to niesamowita podróż i ścieżka ogromnego rozwoju osobistego. Starając się być najlepszym tatą na świecie - sięgamy do swoich najgłębszych i najcenniejszych zasobów. Sam jestem tatą, i wiem jak ważną rolę w wychowaniu swojego syna pełnię każdego dnia. Cieszę się, że ja także jestem częścią #teamLOVI i zachęcam innych ojców do tego, aby także przyłączyli się do #teamLOVI. Bo bycie tatą to powód do dumy i ogromna radość” – powiedział Marcin Biedrzycki twórca marki LOVI i dyrektor zarządzający firmy.