
Polki, które zazwyczaj są posiadaczkami średniego, mysiego blondu, szaleją za jego jaśniejszymi odcieniami, a szczególnie za chłodnym, mroźnym blondem. Jednak włosy pofarbowane na ten odcień szybko zaczynają żółknąć i przypominają raczej jajecznicę niż mroźną barwę. Gdy salony fryzjerskie są zamknięte, możesz jednak sama przywrócić włosom chłodny odcień. Oto 7 kosmetyków, które ochłodzą blond i kosztują mniej niż 20 złotych.
1. Joanna Ultra Color różowa płukanka (10 złotych)
Może cię zainteresować także: Sprawdziłam, po co dziewczyny nakładają sobie keczup na włosy. Zrobiłam to i oniemiałam
2. Płyn koloryzujący Cyklamen (8 złotych)
3. Stapiz Sleek Line Blush Blonde Mask (20 złotych)
Jeśli nie macie jednak czasu na zabawę z miską i płukanką, nie chcecie także szukać rękawiczek jednorazowych, by użyć szamponu neutralizującego kolor i jednocześnie chcecie chłodnego odcienia bez przesuszenia włosów, postawcie na maskę.
4. Stapiz Repair & Shine Shampoo Blond (18 złotych)
5. Delia Cameleo Płukanka do włosów (8 złotych)
6. Joanna porzeczkowy szampon rewitalizujący kolor włosów (18 złotych)
7. Maska Kallos Silver Reflex (13 złotych)
Jak zrobić maskę ochładzającą blond samemu?
Wykorzystać jakąkolwiek proteinową maskę do włosów, jaką macie w domu, i dodać do niej kilka kropli lub łyżek (w zależności od intensywności, jaką chcecie uzyskać) płukanki. Najlepiej sprawdzi się do tego mocno skoncentrowany Cyklamen, który w internecie można kupić nawet za cenę 6 złotych. Efekt koloru i odżywienia za grosze.Może cię zainteresować także: Po co kobiety nakładają galaretkę na włosy? Sprawdziłam, czy ten hit urodowy działa
