
Twoje dziecko krzyczy, płacze i jęczy za każdym razem, kiedy chcesz założyć mu czapkę lub szalik? Kręci nosem na grubą, puchową kurtkę, a o założeniu rękawiczek przestałaś już nawet myśleć, bo i tak wiesz, że to się nie uda? Na myśl o wspólnym spacerze od razu jest ci słabo... Wyjścia z dzieckiem wcale nie muszą tak wyglądać. Zapytaliśmy rodziców, jakie mają sposoby, by ich dzieci chętnie wkładały na siebie kolejne warstwy.
Może cię zainteresować także: Trwa narodowe przegrzewanie dzieci. +10 stopni na dworze, a maluchy wyglądają jak ludziki Michelin
1. Jak zakładać kombinezon? – nogi i ręce to pociągi, które wjeżdżają w tunele
Jeśli twoje dziecko jest fanem motoryzacji, a bajki "Tomek i przyjaciele" czy "Auta" mogłoby oglądać bez końca, to wytłumacz mu, że jego kończyny są pociągami, które mają wjechać do tunelów. Nawiązanie do znanej i lubianej historii stanie się dla niego dodatkową motywacją.2. Jesteśmy w sklepie, a ty jesteś manekinem
Rozłóż zimowe ubranka na krzesłach lub na kanapie. Następnie wytłumacz dziecku, że teraz bawicie się w sklep. Ty jesteś sprzedawcą, a dziecko manekinem. Jeśli w domu znajduje się drugi rodzic – może stać się osobą, która kupuje.3. Będziemy bardzo zdziwieni
Kolejnym sposobem na zachęcenie dziecka do tego, by się ubrało, jest dziwienie się. Możesz powiedzieć do syna lub córki, że będziesz bardzo zaskoczony, jeśli sam się ubierze. Pokaż jednocześnie mimiką twarzy, jak będzie wyglądało twoje zdziwienie.4. Zimowy pokaz mody – co sam sobie wybierzesz do ubrania?
Pobaw się z dzieckiem, że idziecie na zimowy pokaz mody. Rozłóż przed nim różne zimowe ubrania. Ważne jest to, by miało do wyboru więcej niż jedną czapkę, rękawiczki czy szalik. Dawanie maluchowi wyboru jest bardzo ważne – pokazujemy mu wówczas, że może sam o sobie decydować, a jego zdanie się liczy.5. Kim dziś jesteśmy?
Przedstaw całe wydarzenie ubierania się jako zamienianie się w zupełnie inną postać. Kiedy zauważysz, że dziecko zaczyna marudzić, bo zbliża się pora ubierania, to z zainteresowaniem powiedz: "Czy przypadkiem jakiś piesek nie miał podobnej kurteczki? Dziś jesteśmy Marshallem!".Może cię zainteresować także: Kiedy czapka, kiedy kurtka, kiedy rajstopy pod spodnie? 10 zasad hartowania dziecka
