
Nareszcie śpią. Albo: nareszcie zaczęły się same bawić. Ewentualnie: nareszcie zmęczyła je gra w “Milion pytań na losowo wybrane tematy”, więc zanim dzieciaki nabiorą nowych sił, otwiera się to malutkie, króciutkie okienko czasowe, w którym możesz spokojnie usiąść, otworzyć opakowanie ulubionych ciastek i delektować się chwilą. Czy może być lepiej? Może.
REKLAMA
Rodzicielstwo uczy wielu istotnych rzeczy. Jedną z nich jest umiejętność czerpania nieogarnionej wręcz radości z faktu, że nareszcie mamy pięć minut, aby otworzyć opakowanie Delicji i w spokoju zjeść ciastko albo dwa, a czasem – prawdziwe święto! - nawet trzy.
Odkąd w wyprawach do sklepu towarzyszy nam mały pomocnik, szybko stajemy się również mistrzyniami błyskawicznej oceny produktów. Czytamy etykiety, analizujemy składy, a do koszyków wkładamy tylko opakowania z logo producentów, do których mamy zaufanie – a to wszystko procentuje na wielu różnych poziomach. Dlaczego?
Bo jakość mąki, z której wypieczono delikatny biszkopt czy owoców, z których przyrządzono słodką galaretkę, to jedno. Inną, nie mniej istotną kwestią, jest to, w jakich warunkach pozyskano poszczególne składniki, z których potem powstają wasze ulubione słodycze.
W przypadku Delicji odpowiedź na to pytanie jest od niedawna bardzo jasno komunikowana za pomocą znaczka “Gwarancja Harmony” – dbałość o środowisko.
“Harmony” — co to za symbol?
Złoty kłos na białym tle z zieloną obwódką — to właśnie w taki sposób koncern Mondelez International oznacza produkty, w których składzie znajduje się pszenica z upraw Harmony, a mówiąc dokładnie: z pól, których właściciele zdecydowali się przystąpić do programu o takiej właśnie nazwie.Cel programu Harmony jest prosty: chodzi o to, aby uprawy pszenicy nie zakłócały funkcjonowania otaczającej ekosfery, nie naruszały bioróżnorodności regionu, nie dominowały — na tyle, o ile to możliwe — miejscowego krajobrazu.
Zrównoważona produkcja pszenicy w ramach programu Harmony ma już ponad 10-letnią historię. Obecnie, w program zaangażowani są rolnicy, spółdzielnie rolnicze i młyny z sześciu europejskich państw, w tym z Polski.
Zbierana przez nich pszenica jest używana do produkcji mąki, z której wypieka się, między innymi, Delicje.
Ziarno ma znaczenie
Nie tylko w przypadku kawy jakość ziaren ma bezpośrednie przełożenie na przyjemność, jaką odczuwamy podczas konsumpcji. Lepszy składnik to lepszy produkt, a jeśli dodatkowo, dany składnik został pozyskany w zrównoważony, ekologiczny i bezpieczny dla środowiska sposób — tym większa będzie nasza satysfakcja z dokonanego wyboru.Właśnie tak jest w przypadku Delicji. Wybierając paczki z zielono-białym znaczkiem, możecie wyobrażać sobie soczyście zielone łąki, latające nad nimi motyle i bzyczące pomiędzy ich kwiatami pszczoły. Jednym z założeń programu jest zobowiązanie uczestniczących w nim rolników do wygospodarowania z pól obszarów przeznaczonych na łąki kwietne.
Dzięki temu, w całej Europie zasiano już ponad 1026 hektarów kwiatów wokół pól objętych programem. Pośród traw i kwiatów zaobserwowano około 10 mln pszczół oraz ponad 25 gatunków motyli.
Należy również podkreślić, że rolnicy działający w ramach programu Harmony muszą przestrzegać surowych norm dotyczących stosowania środków ochrony roślin. Jak podaje Mondelez International, w ciągu ostatnich lat liczba używanych przez nich pestycydów spadła aż o 20 proc.
Kiedy więc następnym razem dzieci dadzą wam chwilę “wolnego”, przypomnijcie sobie, że nie tylko wy na tym korzystacie. Wybierając Delicje z logo Harmony, stajecie się częścią zrównoważonego ekosystemu, a 5 minut przerwy nabiera zupełnie nowego znaczenia.
Artykuł powstał we współpracy z marką Delicje.