
Dzieci kochają bawić się klockami, a ich radość jest podwójna, gdy w zabawie towarzyszą im rodzice. Te wspólne chwile spędzone na układaniu kolorowych konstrukcji nie tylko powodują, że na ich twarzach gości wielki uśmiech, ale także wyzwalają się w nich nieograniczone pokłady kreatywności. Takie wnioski płyną z ankiety przeprowadzonej przez nasz serwis w ramach wielkiej akcji testowania klocków LEGO DUPLO.
SPOSTRZEŻENIA RODZICÓW
1) Intensywne kolory bardzo zachęcały do zabawy. Co najlepsze, podczas odwiedzin u nas w domu, nawet 9-miesięczne dziecko kuzynki z zainteresowaniem sięgnęło po klocki. Ja z moją córką bawiłyśmy się w budowanie ZOO i podróż pociągiem, co bardzo ją interesowało. Była zachwycona i chciała powracać do zabawy klockami i tworzenia nowych historyjek. Często budowała z nich też wysoką wieżę.
2) Córka była bardzo zainteresowana nie tylko burzeniem wież, ale też próbowała sama budować je z klocków i karmić zwierzątka LEGO DUPLO. Zabierała je nawet na spacery. Świetnie bawił się również sześciolatek, szczególnie zamieniając głowy zwierząt na inne i tworząc swoje własne hybrydy.
3) Syn uwielbiał bawić się klockami LEGO DUPLO. Układał z nich zwierzątka, potem mieszał je, by powstawały zupełnie inne postacie, niż pokazane na instrukcji. Razem z synem układaliśmy różne śmieszne scenki ze zwierzątkami.
4) Dziecko po zabawie starało się naśladować odgłosy zwierzątek, które wcześniej udawałam ja. Chętnie samo zamieniało klocki, tworząc śmieszne postacie z różnych elementów. Nie chciało się rozstawać z zestawem zarówno przy jedzeniu, jak i w kąpieli, co przy okazji pokazało, że klocki bardzo łatwo można umyć :)
Artykuł powstał we współpracy z LEGO