
"Agentka o stu twarzach" ma z byłym już mężem – Benem Affleckiem – trójkę dzieci. Najmłodszym rodzynkiem jest 7-letni Samuel, który postanowił zrobić mamie prezent i wypisać jej czek "za macierzyństwo".
REKLAMA
"Ta suma uwzględnia inflację"
– Najwyraźniej urodzenie i wychowanie kogoś jest wycenione na 168,42 dolarów. Chyba powinnam utrzymać swoją stałą pracę – napisała aktorka pod zdjęciem dziecięcego czeku na Instagramie.
– Najwyraźniej urodzenie i wychowanie kogoś jest wycenione na 168,42 dolarów. Chyba powinnam utrzymać swoją stałą pracę – napisała aktorka pod zdjęciem dziecięcego czeku na Instagramie.
Zachwyceni i wzruszeni fani domyślili się, że albo kwota 168 dolarów (ok. 640 złotych) była odzwierciedleniem stanu skarbonki chłopca, albo jest dla niego wyobrażeniem o fortunie. – Ta suma uwzględnia inflację! – zażartowała jedna z fanek.
Pod postem pojawiły się też narzekania na "tę dzisiejszą młodzież". – Najbardziej podoba mi się to, że uczysz go, jak wypisać czek! Nawet moja 18-letnia córka tego nie potrafi – skomentowała jedna z fanek. Cóż, przynajmniej takich problemów w Polsce z nastolatkami nie ma. Bo kto z was kiedykolwiek wypisywał czek...?
Może cię zainteresować: Glinka potwierdziła ciążę! Pokazała ciążowy brzuszek i poprosiła o prywatność
