Farna pokazała wózek dziecka i utarła nosa instamatkom. Wow, tak się wykorzystuje sławę!

Ewa Farna nie chce wyłącznie zarabiać na reklamach dziecięcych gadżetów. Rzeczy trafią do potrzebujących!
Ewa Farna nie chce wyłącznie zarabiać na reklamach dziecięcych gadżetów. Rzeczy trafią do potrzebujących! fot. Instagram
Gwiazdy, które zostały mamami mają w sieci przeogromną siłę przebicia w dziedzinie reklamy. Wystarczy jedno zdjęcie Klary Lewandowskiej, by padło milion pytań: „skąd czapka?”, „skąd buciki?” i tak dalej. Można na tym zarabiać, ale można też to mądrze wykorzystać. Tak zrobiła Ewa Farna.


Na jej profilu na Instagramie pojawiły się dwa posty, które cieszą się kilkakrotnie większym zainteresowaniem niż reszta. "Nie wciskam swoim fanom kitu i nie szastam ich zaufaniem" - pisze Farna, obiecując, że jeśli jakikolwiek produkt będzie polecać na Instagramie, będzie to produkt sprawdzony przez nią i uznany za godny uwagi.

Co więcej, swoją sławę i dostęp do dobrych produktów Farna wykorzystała w szczytnym celu. "Nawet komercyjny post, może zrobić trochę dobra" - napisała piosenkarka. Dlatego poprzez posty reklamujące rzeczy dla dzieci, Farna postanowiła pomagać rodzicom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji.Wózek marki Bugaboo (warty ok. 5 tys. złotych), taki, w którym jeździ synek piosenkarki, trafi do rodziny zastępczej, opiekującej się dzieckiem niemającym biologicznych rodziców. "Daj mi znać, kto według ciebie potrzebowałby tak niesamowitego wózka lub po prostu na to zasłużył" - dodała w komentarzu pod postem.Farna prócz wózka ofiarowała także wyprawkę dla noworodka Interwencyjnemu Ośrodkowi Preadopcyjnemu oraz ma do oddania jedno łóżeczko. "Prześliczna wyprawka pełna potrzebnych rzeczy zostanie przekazana do Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego, gdzie dbają o noworodki w kryzysowych sytuacjach, kiedy są pozbawieni tymczasowo lub trwale opieki rodziców..." - komentuje Farna i dodaje:

"Napiszcie do mnie do wiadomości jeszcze czy jest ktoś w waszej okolicy, kto nie może sobie pozwolić albo po prostu by sobie zasłużył, wyślemy jeszcze jedno łóżeczko dostawne Shnuggla do kogoś, komu się przyda". Brawo!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...