Nauczycielka zakleiła taśmą usta 13-letniemu uczniowi
Nauczycielka zakleiła taśmą usta 13-letniemu uczniowi Agencja Gazeta

Jak w każdej grupie zawodowej, tak i wśród nauczycieli zdarzają się tacy, którzy nie do końca radzą sobie z presją i stresem. Praca z dziećmi wymaga jednak szczególnych cech, jak wrażliwość i cierpliwość, bo w przeciwnym razie dochodzi do takich sytuacji jak w Szkole Podstawowej w Drawsku.

REKLAMA
Martyna B. jest nauczycielką matematyki, fizyki i informatyki. Podczas lekcji w siódmej klasie jeden z uczniów bardzo przeszkadzał, dlatego nauczycielka przesadziła go do pierwszej ławki. Zagroziła, że jeżeli nie przestanie rozmawiać, to zaklei mu usta taśmą.
13-latek najwyraźniej nie do końca poważnie potraktował jej słowa i dalej zaburzał spokój w klasie. Wtedy kobieta faktycznie zakleiła mu usta. O wszystkim dowiedzieli się rodzice. Skontaktowali się z wychowawcą, a ten powiadomił dyrektora.
– Głupia sytuacja. Pani Martyna przeprosiła za swoje zachowanie. Bardzo żałuje. Tłumaczyła, że była to forma żartu. To było jakieś 2-3 minuty przed końcem lekcji. Sytuacja została wyjaśniona, rodzice tego ucznia nie mają pretensji, ale musiałem to zgłosić do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli przy wojewodzie wielkopolskim – tłumaczy w rozmowie z "Faktem" dyrektor szkoły Zbigniew Piątek.
"Fakt" poprosił nauczycielkę o komentarz. Kobieta udawała, że nie wie, o co chodzi. Sprawą zajęło się poznańskie kuratorium, a żartobliwa Martyna B. nadal uczy dzieci w Szkole Podstawowej.
Źródło: Radio Zet