Dla tych, co nie znoszą śniegu i mrozu. Gdzie zimową porą pojechać z rodziną na beztroskie słoneczne wakacje?

Dubaj, miasto Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jest oblegany przez turystów niezależnie od pory roku. Zima w tym miejscu jest jak polskie lato
Dubaj, miasto Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jest oblegany przez turystów niezależnie od pory roku. Zima w tym miejscu jest jak polskie lato Dubai Tourism
Dla wyjeżdżających za granicę wczasowiczów lato to nie pora roku, to cel podróży. I trudno się z tym powiedzeniem nie zgodzić, bo gdy nasz kraj nad Wisłą tonie w śniegu, w innym zakątku świata słońce daje nieźle popalić i to dosłownie. Na mapie są bowiem miejsca, gdzie sezon wakacyjny trwa cały rok. Jednym z nich jest Dubaj.

Najczęściej odwiedzane przez turystów miasto w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA), a także na całym Bliskim Wschodzie, przeżywa prawdziwe oblężenie niezależnie od pory roku. Poza masą atrakcji dla młodszych i starszych podróżników wabikiem przyciągającym do tej enklawy rzeszę obcokrajowców są właśnie warunki pogodowe.

W gruncie rzeczy zima w Dubaju jest jak polskie lato. Choć dla mieszkających tam na stałe osób to zdecydowanie najchłodniejsza i najbardziej wilgotna pora roku, to dla Polaków, spragnionych w zimowe dni dobrej, czyli słonecznej, ale wolnej od ekstremalnych upałów pogody, będzie to iście wymarzone miejsce na udany, beztroski wypoczynek.
Jak kształtuje się temperatura w dubajskim raju? W ciągu dnia oscyluje w granicach 25-30 stopni, w nocy może spaść poniżej 20. Dla turysty z Polski, który ostatnimi laty nawet w lecie doświadcza kaprysów pogody nad Bałtykiem, zachowanie aury w Dubaju w okresie zimowym będzie spełnieniem marzeń o urlopie spędzonym nie w czterech ścianach hotelu.

Gwoli ścisłości, mowa tu oczywiście o średnich pomiarach wykonanych w zimowych miesiącach na ulicach czy plażach arabskiej metropolii. Na majestatycznej pustyni, która otacza urbanistyczną dumę ZEA, o tej porze roku występują o wiele większe wahania temperatur. W nocy można spodziewać się, że termometr pokaże tam wynik bliski zeru.


A kogo w ogóle obchodzi jakaś pustynia? Gdyby nie otoczenie, pewnie nikogo, jednak Dubaj to przykład ''touroperatora'', który nawet pustynny krajobraz potrafi przeobrazić w miejsce kipiące od niesamowitych przygód. Na piaszczystych dubajskich wydmach czekają bowiem safari w samochodzie, przejażdżki wielbłądami czy noclegi w beduińskim obozie.
Z uwagi na różnice temperatur za dnia i w nocy zimowy urlop w Dubaju warto dobrze rozplanować. Poranne aktywności można połączyć z atrakcjami oferowanymi przez dubajskie piaski, aby nacieszyć się nimi, gdy jest ciepło. Godziny popołudniowe można przeznaczyć na eksplorację ''Paryża Bliskiego Wschodu''. A jest co tam robić i zwiedzać.

Goście z zacięciem historycznym mogą wybrać się do historycznej dzielnicy Al Fahidi, aby pozwiedzać zabytki dawnego fortu. Niezapomnianym przeżyciem będzie dla nich wizyta w prezentującym relikty z epoki żelaza interaktywnym muzeum Saruq Al-Hadid czy w przybliżającym kulturę islamu Centrum Porozumienia Kulturowego Sheikh Mohommed.

Natomiast ci, którzy przepadają za zakupami i restauracjami, będą mogli dać upust swoim pragnieniom, odwiedzając najwyższy drapacz chmur Burj Khalifa oraz największe centrum handlowe na świecie Dubai Mall. Z kolei poszukiwacze adrenaliny mogą zdecydować się na skok spadochronowy czy zjazdy z ekstremalnych zjeżdżalni w parkach wodnych.
A amatorzy leżenia plackiem? W gusta tych, którzy zwyczajnie lubią się opalać, trafią dubajskie plaże oferujące błogi odpoczynek w scenerii jasnego piasku i lazurowej wody. Ich zagłębiem jest Palma Dżamira, gigantyczna sztuczna wyspa usypana w Zatoce Perskiej u wybrzeży Dubaju. Tutejsze czyste plaże i eleganckie hotele dzieli zaledwie parę kroków.

Artykuł powstał we współpracy z Dubai Tourism

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE