Mały Tadeusz Stuhr kibicuje Polakom razem z tatą.
Mały Tadeusz Stuhr kibicuje Polakom razem z tatą. Fot. Kornelia Głowacka-Wolf / Agencja Gazeta

Mistrzostwa Europy w Berlinie okazały się dla polskich lekkoatletów bardzo udane. Zdobyliśmy aż 12 medali, co ucieszyło również najmłodszych kibiców. Jednym z nich jest syn Macieja Stuhra. Aktor podzielił się na swoim Instagramie krótkim filmem, jak mały Tadzik w sportowych emocjach... rozbija filiżankę.

REKLAMA
Maluch niedługo skończy dwa latka i już odezwało się w nim zacięcie kibica. Na filmiku, który uwiecznia rodzinne chwile, rodzice wraz z chłopcem wołają: "Polska, Polska!".
Kibicowanie z dziećmi to zajęcie, które uwielbiamy. Maluchom szybko udziela się atmosfera i emocje, poza tym to fantastyczny pomysł na spędzenie razem czasu.
Mecz, wyścig, skoki narciarskie czy zawody lekkoatletyczne można włączyć zamiast bajek, a poznanie zasad sportowej rywalizacji to jednocześnie ciekawa i ważna lekcja.
Rola kibicowania
Po pierwsze – kibicowanie pozytywnie wpływa na układ krążenia. Dostajemy zastrzyk energii, to samo udziela się dzieciom. Po drugie – zawsze, gdy zasiadamy przed telewizorem, mamy wielką nadzieję, że "nasi" zwyciężą. Przynajmniej tak powinno być, zwłaszcza gdy towarzyszy nam dziecko. Kibicowanie, o ile nie traktuje się go zbyt serio, może być źródłem wielu pozytywnych emocji.
Wspólne oglądanie różnych zawodów sportowych uczy, czym jest zdrowa rywalizacja, zachowanie fair play oraz pokazuje ważną, życiową zasadę – że trzeba walczyć do końca oraz że czasem ważniejsze jest to, jak zachowamy się w grze niż sam wynik.
Poza tym zainteresowanie sportem daje dziecku pretekst do integracji z rówieśnikami. Niemal w każdej grupie wiekowej są kumple "od piłki", nawet jeśli razem nie grają, to jest o czym pogadać. Może być też pomocne na lekcjach geografii – kojarzenie barw narodowych z nazwami konkretnych państw z pewnością przyjdzie dziecku szybciej po obejrzanych mistrzostwach niż godzinach spędzonych nad książką.