Matka pozwoliła 15-letniej córce zrobić tatuaż.
Matka pozwoliła 15-letniej córce zrobić tatuaż. Instagram/LoveWhatMatters

Diana była sceptyczna, gdy córka zapytała, czy może zrobić sobie tatuaż. Jednak gdy zrozumiała, czym tak naprawdę jest symbol, który wybrała dziewczynka, bez wahania się zgodziła.

REKLAMA
– Pozwoliłam mojej 15-latce zrobić tatuaż. Nie, nie obchodzi mnie, co inni o tym myślą – przekonuje Diana Register, mama 15-letniej Kaitlyn. – Wybrała niewielki wzór, chciała w ten sposób uhonorować swojego tatę, który zmarł, gdy miała 13 lat – dodaje.
Tata Kaitlyn, Chad, zmarł na raka, gdy dziewczynka miała 13 lat. W chwili jego śmierci nastolatka była przy nim i trzymała go za rękę. – Trzymała go, gdy wziął swój ostatni oddech, tak jak on trzymał ją, gdy ona oddychała po raz pierwszy – opisuje Diana w serwisie Love What Matters.
Gdy 15-latka zapytała mamy, czy może zrobić sobie tatuaż, kobieta nie była zachwycona. Zgodziła się, dopiero gdy Kaitlyn powiedziała, że chce wytatuować sobie numer odznaki policyjnej swojego taty.
Chociaż Chad był policjantem, z czasem trzy cyfry – 1, 4 i 9 – stały się czymś więcej niż numerem jego odznaki. Zaczęły kojarzyć się z siłą, odwagą i nadzieją, z jego walką z chorobą, z jego chęcią życia. Dlatego Diana zgodziła się, żeby jej 15-letnia córka zrobiła sobie tatuaż upamiętniający ojca.