
Czasem tata musi zastąpić mamę. Postawa tego ojca to dowód wielkiej miłości do córki.
Nadal istnieje przekonanie, że pewne zachowania nie przystoją mężczyznom. Na szczęście obserwujemy, że coraz bardziej się to zmienia, panowie coraz chętniej biorą czynny udział w wychowywaniu dzieci, nie przerzucając obowiązków tylko na kobiety. Jeszcze dwadzieścia lat temu, ojcowie starali się trzymać bardziej z boku, zwłaszcza przy wychowywaniu dziewczynek. Dziś biorąc pod uwagę, że nastolatki uprawiają sporty, niegdyś dopuszczane tylko dla chłopców, słuchają mocnego rocka, jeżdżą na deskorolkach i interesują się sportem, coraz bardziej te dwa światy się mieszają. Ojcowie nie są spychani na margines i traktowani wyniośle przez nauczycielki, które na pewne tematy wolą jednak rozmawiać z matkami.
Wpis tego ojca, który zdecydował się wziąć udział w zajęciach sportowych córki, pokochało już 27 tys. osób.
Thanh Tran
dla Lobe What Matters
Czy wasi partnerzy/partnerki także chętnie wychodzą poza strefę komfortu i angażują się w zajęcia z dziećmi, które może nie do końca im odpowiadają?
Może cię zainteresować także: Trudno ubrać w słowa miłość do dziecka. Dlatego on ją… namalował
źródło:Love What Matters